TVN24 Biznes | Tech

Facebook buduje nowy wirtualny świat. Zatrudni 10 tysięcy osób

TVN24 Biznes | Tech

Autor:
mp/ams
Źródło:
BBC
Zeznania byłej pracownicy Facebooka przed amerykańskim Senatem. Relacja Marcina Wrony z USA
Zeznania byłej pracownicy Facebooka przed amerykańskim Senatem. Relacja Marcina Wrony z USA TVN24
wideo 2/3
TVN24Zeznania byłej pracownicy Facebooka przed amerykańskim Senatem. Relacja Marcina Wrony z USA

Facebook zamierza zatrudnić w Unii Europejskiej 10 000 osób, które mają wesprzeć firmę w opracowaniu "metaverse" - wirtualnej rzeczywistości, w której ludzie będą mogli spotykać się, komunikować się ze sobą, pracować i grać. Zagraniczne media zauważają, że wiadomość pojawia się w momencie, gdy Facebook zmaga się z kolejnymi skandalami i coraz liczniejszymi wezwaniami do podziału koncernu. 

"Metaverse może otworzyć dostęp do nowych kreatywnych, społecznych i ekonomicznych możliwości. Europejczycy będą go kształtować od samego początku" – pisze w oświadczeniu Facebook.

Czym jest metaverse?

Przy obsłudze "metaverse" zatrudnienie ma znaleźć 10 tysięcy wysoko kwalifikowanych inżynierów i programistów. Firma zastrzega, że budowa "metaverse" jest jednym z jej najwyższych priorytetów.

Facebook twierdzi, że "metaverse" "nie zostanie zbudowane z dnia na dzień przez jedną firmę". Koncern deklaruje, że będzie w tym celu współpracował z innymi podmiotami.

Usługa ma zostać opracowana w ciągu od 10 do 15 lat.

Metaverse to świat online, w którym ludzie mogą grać, pracować i komunikować się w środowisku wirtualnym, często przy użyciu gogli VR. Dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg był wiodącym głosem w tej koncepcji.

"Metaverse ma potencjał, aby pomóc odblokować dostęp do nowych kreatywnych, społecznych i ekonomicznych możliwości. A Europejczycy będą go kształtować od samego początku" – czytamy w poście na blogu.

Nowe miejsca pracy tworzone w ciągu najbliższych pięciu lat obejmą "wysoce wyspecjalizowanych inżynierów".

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Problemy Facebooka

Niektórzy krytycy twierdzą, że ogłoszenie Facebooka ma na celu odwrócenie uwagi opinii publicznej po serii skandali, które pojawiły się w ostatnim czasie.

Na początku października była menadżerka Facebooka Frances Haugen złożyła zeznania przed komisją amerykańskiego Senatu. Jak mówiła, produkty firmy szkodzą dzieciom, zaogniają podziały społeczne i osłabiają demokrację. - Szefowie firmy wiedzą, jak uczynić Facebook i Instagram bezpieczniejszymi, ale nie zrobią koniecznych zmian, bo przedkładają swoje ogromne zyski ponad ludzi - przekonywała.

W połowie września dziennik "The Wall Street Journal" ujawnił, że badania przeprowadzone przez Facebooka, a opublikowane w ich wewnętrznej komunikacji, wykazały, że Instagram jest szkodliwy dla milionów młodych osób, zwłaszcza nastolatek, u których korzystanie z aplikacji przyczynia się do zaburzenia wizerunku własnego ciała. W oficjalnej komunikacji Facebook przekonywał, że wpływ aplikacji na zdrowie psychiczne młodych ludzi jest znikomy.

Autor:mp/ams

Źródło: BBC

Pozostałe wiadomości