Polska i Świat

Polska i Świat

Ameryka doświadcza ostatnio trudnych dni. Boston powoli podnosi się po swoim dramacie z poniedziałku. W czwartek miasto odwiedził prezydent Barack Obama. Modlił się za ofiary zamachu, a jego autorom wykrzyczał wręcz, że zostaną wytropieni i ukarani.

W codziennej gonitwie, pędząc z jednego końca Warszawy na drugi, nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele miejsc to historia - dla wielu ludzi ciągle żywa. Przed nami 70. rocznica powstania w getcie warszawskim. Bunt zniewolonych Żydów skończył się dla nich tragicznie. Dziesiątki tysięcy z nich zginęły lub zostały wywiezione do obozów koncentracyjnych. Straciła też Warszawa.

Paryż i jeden z najgłośniejszych, a już na pewno najciekawszych procesów ostatnich lat. Na ławie oskarżonych starszy pan i jego kilku menedżerów. Przeciw nim setki tysięcy kobiet, które powiększyły sobie piersi implantami, produkowanymi przez ich firmę. Okazało się bowiem, że materiał był zrobiony z silikonu przemysłowego, który pękał i mógł powodować raka.

Jeszcze nikt - może poza premierem i autorem raportu o ostatnim zamieszaniu w sprawie gazowego memorandum - nie wie, co w nim jest, ale słowa krytyki już płyną. Co to za raport, skoro przygotowuje go kolega z rządu - pyta drwiąco opozycja. Platforma zapewnia, że dokument jest obiektywny. Ale treści jeszcze nie zdradza. To, co z raportu wyciekło, zebrała Arleta Zalewska.

Zamieszanie na lewicy, poruszenie w innych partiach. Rzecznik rządu mówi, że Kwaśniewski to celebryta, a nie polityk. Śmieje się z tego Ryszard Kalisz, budujący stowarzyszenie, które ma być filarem Europy Plus. Z tego z kolei naśmiewają się polityczni konkurenci (zwłaszcza dawni koledzy z SLD). Według nich skończy się na kolejnej partii kanapowej. Ile w tym złorzeczenia, a ile potencjalnej prawdy - o tym Michał Tracz.

Śledztwo w sprawie bostońskiego ataku bez wątpienia jest traktowane za oceanem prestiżowo. Policja - gdy jest pewna - informuje o postępach. Ostatnio na przykład pokazała fragment bomby, którym był szybkowar.

Od nastolatka rozrzucającego zakazane ulotki w komunistycznej Polsce do żołnierza elitarnej jednostki specjalnej US Navy Seals. "Drago", bo takim pseudonimem posługuje się ten żołnierz, przyleciał do Polski, by razem z żołnierzami GROM-u opowiadać i promować braterstwo broni "specjalsów". Nawet krótka rozmowa z nim robi wrażenie.

Zamach w Bostonie znowu szeroko otworzył nam oczy, szczególnie tym, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo. Za kilka dni maraton w Londynie. Jutro z kolei pogrzeb Margaret Thatcher, na który przyjedzie wielu światowych przywódców. Londyńska policja i Scotland Yard robią co mogą, by oba wydarzenia minęły spokojnie. Ale zamieszania ze strony tych, którzy nie znosili brytyjskiej premier za życia i po jej śmierci, chyba nie da się uniknąć.

Oficjalnie to jeszcze nie powódź, choć ci, którym woda zalała domy lub gospodarstwa tej subtelnej różnicy pewnie nie dostrzegają. Dla nich klęska na małą skalę to też klęska. Rzeki jak na złość wciąż przybierają, z pomocą przychodzi pogoda. Kilka najbliższych dni ze słońcem powinno sytuację poprawić.

Najlepsi ludzie z policji i FBI analizują wszystko, nawet najdrobniejsze szczegóły, które mogą doprowadzić do sprawców zamachu. Na razie jedynym podejrzanym był saudyjski student. Był, bo jego mieszkanie przeszukano, jego samego przesłuchano i wypuszczono na wolność. Prezydent Barack Obama przyznaje, że na razie niewiele wiadomo. Skąd przyszedł atak, ani dlaczego. Ale zapewnia, że Ameryka nie spocznie, dopóki nie pozna odpowiedzi.

Uderzyli w czuły punkt. Terroryści wysadzili bomby w rodzinne święto, które każdego roku ściąga na ulice Bostonu kilkaset tysięcy ludzi. Skala dramatu mogła być więc zdecydowanie większa. Ostatni bilans mówi o 3 osobach zabitych i ponad 170 rannych. Niektórzy z nich są w stanie krytycznym. Ameryka w szoku, ale też w ogromnej mobilizacji, by pomóc tym, którzy ucierpieli. I wytropić tych, którzy zadali ból.

Teraz w "Polsce i Świecie" polski Steve Jobs w szpilkach - jak sama siebie nazywa, czyli prezes energetycznego potentata PGNiG. Grażyna Piotrowska-Oliwa rządzi firmą twardą, konkretną - żeby nie powiedzieć męską - ręką, ale teraz ma kłopoty. Chodzi oczywiście o memorandum podpisane z Gazpromem w sprawie budowy drugiej nitki gazociągu jamalskiego. Ona o tym wiedziała. Jej szef - minister skarbu - nie. Jak to się? Wyjaśni to specjalny raport.

Żelazna Dama pod wrażeniem odwagi i patriotyzmu gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Uniwersytet Waszyngtona ujawnił właśnie archiwa ze spotkań Margaret Thatcher z Michaiłem Gorbaczowem w 1989 roku. Brytyjska premier określała wówczas Jaruzelskiego mianem ważnego i uczciwego polityka, który robi dla swojego kraju wszystko, co może. 

Polska będzie mieć własną tarczę antyrakietową. Prezydent podpisał nowelizację ustawy o modernizacji i finansowaniu sił zbrojnych. Pierwsze inwestycje ruszą w przyszłym roku, tak żeby w 2022 Polska - jako całość albo poszczególne jej fragmenty - były  ochraniane przez rakiety krótkiego i średniego zasięgu. Swojsko brzmią ich nazwy, to: "Wisła", "Narew", "Poprad" i "Pilica".

To nie gwiazdy, a ludzie od czarnej roboty mają budować struktury Europy Plus w regionach. Polityczne trio - Kwaśniewski, Siwiec i Palikot - przedstawiło szesnastu koordynatorów wojewódzkich. Wśród nich znane twarze, które bez wątpienia liczą na karierę polityczną. Tym bardziej, że Europa Plus ma coraz większy apetyt i już rozważa start nie tylko w przyszłorocznych wyborach do europarlamentu.

Polscy misjonarze boją się o własne życie, ale nie opuszczają tych, którym służą. W Republice Środkowoafrykańskiej trwa wojna domowa. Na porządku dziennym są mordy, gwałty, rzesze uchodźców i głód. Prezydent kraju uciekł, administracja nie działa. Zostali misjonarze. I tylko na nich mogą liczyć ludzie umęczeni rebelią.

Zbrodnia doskonała - coraz mniej prawdopodobna. Śledczy mają bowiem takie narzędzia, które potrafią więcej - więcej zobaczyć albo więcej odtworzyć. A wiemy to z targów urządzeń i technologii kryminalistycznych, które odbywają się w Warszawie.

Śnieg topnieje i odkrywa, ale nie skarby, tylko brudy. Czas na wiosenne porządki, pytanie tylko skąd wziąć na nie pieniądze skoro zima przejadła ich więcej niż samorządy zakładały. Nie jest dobrze, skoro oszczędnościową wersję porządków przyjmuje, słynący przecież z czystości, Poznań. Może więc wrócą do łask czyny społeczne?

Podbojów kosmicznych ciąg dalszy. Amerykanie rozważają pomysł wykorzystywania małych, bezzałogowych samolotów do przechwytywania np. asteroid. Dzięki temu te, które zagrażają ziemi byłyby w porę niszczone, a te które mają w sobie cenne surowce - wykorzystywane. To oczywiście pieśń przyszłości, choć - jeśli znajdą się pieniądze - może nie aż tak odległej.

Lubawa, Hipolitowo, a wcześniej choćby Sosnowiec, Łódź czy Czerniejów. Co rusz, a ostatnio jakby częściej, dowiadujemy się o zbrodniach popełnionych na dzieciach. I wszędzie w roli oskarżonych występują matki. Rodziły i po cichu zabijały. Sąsiedzi, znajomi najczęściej nic nie słyszeli i o niczym nie wiedzieli. Ale co z najbliższymi, domownikami, ojcami tych dzieci. Jak to możliwe, że oni też nie wiedzieli o ciążach swoich żon czy partnerek?