Rewolucja ws. frankowiczów. Hirsch tłumaczy: dług mniejszy, ale raty mogą być wyższe

Pieniądze

TVN24 BiSHirsch: w razie przyjęcia rozwiązań sytuacja zrobi się niebezpieczna dla banków

- Niewykluczone, że sam dług się zmniejszy, ale raty miesięczne mogą być wyższe - tak ocenia najnowsze propozycje dla frankowiczów Rafał Hirsch, dziennikarz tvn24bis.pl. Jak przewiduje, "prezydent Duda pewnie tę ustawę podpisze, ale możliwe, że od razu zapowie nowelizację albo jej nowszą, zapewne bardziej radykalną wersję po wyborach parlamentarnych".

NA ANTENIE TVN24 BIZNES I ŚWIAT WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT PROPOZYCJI PRZEWALUTOWANIA KREDYTÓW

Kredyty hipoteczne w walutach obcych będzie można przewalutować - zakładają przepisy uchwalone w środę wieczorem przez Sejm. 90 proc. kosztów takiego przewalutowania poniosą banki - to nowe rozwiązanie, które wprowadziła poprawka SLD. By móc skorzystać z przepisów, trzeba będzie spełnić kilka warunków.

Zanim jednak tzw. pomoc dla frankowiczów będzie obowiązywać, propozycje muszą przejść w niezmienionym kształcie przez Senat i zostać podpisane przez prezydenta.

Jakie korzyści?

Rafał Hirsch podkreślił, że niewątpliwa korzyść zaproponowanych rozwiązań "polega na tym, że zmniejszy się kwota całkowitego zadłużenia".

- Natomiast osobną sprawą są raty, bo niewykluczone, że sam dług się zmniejszy, ale raty miesięczne mogą być wyższe. Kredyt w złotówkach jest wyżej oprocentowany niż kredyt we franku szwajcarskim - dodał. Zaznaczył, że zniknie jednak ryzyko walutowe.

Zdaniem Hirscha w razie ostatecznego przyjęcia tych rozwiązań w takim kształcie, jak zrobił to w środę wieczorem Sejm, sytuacja zrobi się niebezpieczna dla banków, które "mają największy odsetek kredytów we franku szwajcarskim w swoich aktywach".

Które to banki widać było podczas dzisiejszych notowań na parkiecie Giełdy Papierów Wartościowych.

Będzie nowa wersja?

- Banki muszą jednak jakoś rozwiązać ten problem, ponieważ jeśli za jakiś czas sąd wyda wyrok, że w ogóle nie ma czegoś takiego jak kredyt we franku szwajcarskim, to wtedy będzie znacznie większy problem dla całego sektora - przyznał ekonomista.

Jak stwierdził, "obecny koszt (pomocy dla frankowiczów - red.) w wysokości 19 mld złotych jest duży, ale z łatwością można sobie wyobrazić jeszcze gorsze scenariusze dla sektora bankowego".

- Obstawiam, że prezydent Duda pewnie tę ustawę podpisze, ale możliwe, że od razu zapowie nowelizację albo jej nowszą, zapewne bardziej radykalną wersję po wyborach parlamentarnych - prognozuje Hirsch.

Swoje wątpliwości w dzisiejszym komunikacje podkreślił także Komitet Nadzoru Finansowego. Jego zdaniem zmiany w projekcie dotyczącym posiadaczy kredytów we franku szwajcarskim są istotne i dlatego trzeba policzyć ich skutki dla sektora.

Duże zmiany w pomocy dla frankowiczów. Większość kosztów przewalutowania poniosą bankiTVN24 BiS

Autor: mb//gry / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: TVN24BiŚ

Raporty: