Polonia w obronie Pomnika Katyńskiego. "Nie pozwolimy na jego usunięcie"

TVN24

Pomnik Katyński stoi na placu nad rzeką Hudson w Jersey CityFakty TVN
wideo 2/4

Społeczność polsko-amerykańska zgromadzi się 13 maja przed Pomnikiem Katyńskim, aby zaprotestować przeciwko planom jego usunięcia z Exchange Place. Burmistrz Jersey City Steven Fulop zapowiedział usunięcie monumentu bez konsultacji z polską diasporą.

Do pikiety przed pomnikiem upamiętniającym masakrę katyńską ma dojść z inicjatywy mecenasa Sławomira Platty - działacza polonijnego, wspierającego od lat polsko-amerykańskie organizacje i wydarzenia. Kandyduje on na urząd senatora w stanie Nowy Jork. - Organizatorami pikiety jesteśmy my wszyscy - Polacy i Polonia. Jako polski kandydat do Senatu w Nowym Jorku inicjuję to wydarzenie, aby zgromadzić całą Polonię w tym jakże istotnym dla nas proteście. Jako mniejszość etniczna musimy być świetnie zorganizowani, aby być widoczni – powiedział Polskiej Agencji Prasowej prawnik, prowadzący kancelarię adwokacką na Manhattanie.

Pomnik w Jersey

Pomnik Katyński usytuowany jest w Jersey City w atrakcyjnym i często odwiedzanym przez mieszkańców miasta miejscu przy rzece Hudson, z widokiem na znajdujący się po jej drugiej stronie Manhattan. Exchange Place przyciąga uwagę deweloperów, którzy zamierzają tam stworzyć park. Media w New Jersey informowały o powiązaniach deweloperów z burmistrzem i o finansowaniu przez nich m.in. kampanii wyborczej Fulopa, gdy ubiegał się o urząd gubernatora stanu New Jersey. Mecenas Platta, aby ułatwić polskiej społeczności ze wszystkich dzielnic Nowego Jorku udział w manifestacji 13 maja, udostępni bezpłatne autobusy. „Odzew Polaków jest niesamowity – wystarczy wejść na mój profil na Facebooku, aby zobaczyć jak bardzo wszyscy się zaangażowali w ten protest” – wskazuje adwokat. - Chcemy powstrzymać usunięcie Pomnika Katyńskiego. Nie ma żadnego powodu, dla którego musiałby opuścić obecną lokalizację w trakcie renowacji tego obszaru. Pretekstem, jakiego obecne władze miasta używają do usunięcia polskiego monumentu, jest przekształcenie obszaru w park. My, Polonia, nie mamy problemu z tym, żeby wokół pomnika rosły sobie drzewka i trawa, ale nie pozwolimy na jego usunięcie lub przesunięcie w inne miejsce – argumentuje Platta. Traktuje on podjętą bez konsultacji z Polonią decyzję jako bolesny policzek wymierzony Polakom. Ocenił, że decyzja uderza również w Polaków mieszkających w Jersey City i że jest wyrazem "bezprecedensowego braku szacunku dla historii jednej z najliczniejszych grup etnicznych w metropolii nowojorskiej, obejmującej też Jersey City".

Przed wyborami

Przypomniał jednocześnie o czekaj��cych Fulopa w przyszłości wyborach, gdy jego elektoratem będą także Polacy. - Burmistrz miasta Jersey City musi zrozumieć, że nic o nas bez nas. Poczuł się on bardzo swobodnie na swoim stanowisku, zapominając, że najbliższe już wybory mogą go zweryfikować i to właśnie dzięki polskim głosom. Nie możemy budować przyszłości, nie pamiętając o historii. Historia to również Polonia w Stanach, a Polonia to my – Polacy ją stanowiący. Będziemy razem bronić dziedzictwa polskiego w USA – przekonywał adwokat. Zapowiada on kontakt z polonijnymi mediami w celu rozpropagowania manifestacji. Informacje na ten temat są już dostępne dla użytkowników mediów społecznościowych. Do udziału w proteście zaproszone zostaną organizacje polonijne. Platta twierdzi, że spodziewana jest obecność setek, a nawet tysięcy ludzi w niedzielę, 13 Maja. - Przyjdziemy z biało-czerwonymi flagami potwierdzającymi, że zjednoczona Polonia w Stanach Zjednoczonych i w Nowym Jorku chroni polską tradycję i historię. Jest nas w okręgu nowojorskim prawie milion – czas zacząć się liczyć z naszym zdaniem – oświadczył Platta.

Autor: ps / Źródło: PAP