Pianka z mostu Południowego spłynęła Wisłą

TVN Warszawa | Ulice

Autor:
dg/r
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Kolejny etap prac przy POW
wideo 2/3
Tak wyglądały prace przy POW w marcu

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których widać znaczne ilości pianki uszczelniającej, zalegającej na brzegach lub płynącej z nurtem Wisłą. Do zanieczyszczenia rzeki przyznał się wykonawca mostu Południowego - firma Gülermak. Jej przedstawiciel zapewnił, że pianka została już usunięta.

O zanieczyszczeniu Wisły w rejonie budowy mostu w ramach Południowej Obwodnicy Warszawy poinformował na Facebooku Przemysław Pasek z Fundacji "Ja Wisła". "Co najmniej od 3 miesięcy z budowy mostu Południowej Obwodnicy Warszawy w Wawrze i Wilanowie do Wisły dostają się niewyobrażalne ilości niebezpiecznych odpadów poliuretanowych zawierających: diizocyjanian metylenodifenylu, izomery i homologi” – pisze na Facebooku Pasek. Pod skomplikowanymi chemicznymi terminami kryje się powszechnie stosowana w budownictwie pianka, która w przypadku budowy mostu Południowego, służy do uszczelniania elementów przeprawy.

Pasek opatrzył post zdjęciami i nagraniami, na których widać leżące na brzegu i dryfujące elementy pianki. Poinformował również, że o sprawie zostały powiadomione między innymi policja, prokuratura, komórki ratusza odpowiedzialne za ochronę środowiska czy Państwowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

"Zanieczyszczenie stwarza ryzyko wystąpienia szkody w środowisku w znacznych rozmiarach" – zauważył aktywista, i zaapelował do użytkowników Facebooka o wysyłanie zdjęć, które dokumentują zanieczyszczenie Wisły pianką.

Wykonawca usunął zanieczyszczenia

Bartosz Sawicki, rzecznik prasowy Gülermak, potwierdził, że pianka pochodzi z ich budowy. - Jeszcze dwa tygodnie temu na budowie pracowało ponad 400 pracowników fizycznych, teraz jest to nieco ponad 150. Niestety braki kadrowe skutkowały niedostatecznym zabezpieczeniem terenu przed tego typu zdarzeniem. Dla nas również jest to sytuacja niedopuszczalna – przekazał Sawicki w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Jak zapewnił, okolice budowy zostały w czwartek i piątek dokładnie wysprzątane przez pracowników. Z brzegu usunięto nie tylko piankę, ale również inne licznie zalegające tam odpady.

Wykonawca usunął zanieczyszczenia w okolicach budowy mostuGülermak

- Zatrudniona została również specjalistyczna firma, która będzie wspierać Generalnego Wykonawcę w zebraniu materiału z wody. Sprawdza brzegi i nurt w promieniu 5 kilometrów od budowy. Kosztami zostanie obciążony podwykonawca odpowiedzialny za zaniechanie – mówi Sawicki.

Gülermak ma również zabezpieczyć rzekę, aby w przyszłości nie dochodziło do podobnych incydentów. - Nadzór budowy podjął już odpowiednie kroki, żeby taka sytuacja nie miała miejsca w przyszłości. Użycie pianki zostało zminimalizowane, natomiast jest konieczne do budowy. Teren zostanie odpowiednio zabezpieczony. Zostanie rozwieszona specjalna siatka, żeby zminimalizować ryzyko przedostania się materiału – dodał rzecznik przedsiębiorstwa.

Mogą być kolejne opóźnienia na budowie POW

Nowy most, powstający w ramach budowy Południowej Obwodnicy Warszawy, miał być pierwotnie gotowy w sierpniu 2020 roku. Jednak wiadomo już, że termin nie jest możliwy do utrzymania. Wykonawca zawnioskował o wydłużenie kontraktu.

Jedną nitkę mostu udało się spiąć w lutym. Teraz powstaje druga, z jezdnią w kierunku Wawra. Obecny kryzys związany z epidemią może jednak doprowadzić do kolejnych opóźnień przy oddaniu POW. - Ze względu na panującą epidemię COVID-19 prace toczą się obecnie wyłącznie na moście głównym. Wszystkie dostępne ekipy z Wawra i Wilanowa, gdzie do wybudowania są między innymi dwa węzły drogowe, zostały przesunięte na ten front robót – przekazał Sawicki.

Autor:dg/r

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Przemek Pasek/Ja Wisła