Taksówkarze znów protestowali na placu Trzech Krzyży

Warszawa

Taksówkarze opuszczają placMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/7

We wtorek taksówkarze zebrali się ponownie na placu Trzech Krzyży, gdzie znajduje się Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Jak wcześniej informowali związkowcy, negocjacje z rządem zostały przełożone na środę.

Związek taksówkarzy ogłosił, że zawiesza protest. W środę o godzinie 12 mają rozpocząć się negocjacje między innymi z Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii, Sprawiedliwości, Spraw Wewnętrznych i Administracji, Finansów, a także Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów - poinformował we wtorek przewodniczący mazowieckiego NSZZ "Solidarność" Rafał Piotr Jurek.

- Jesteśmy w pogotowiu strajkowym. Dopóki trwają rozmowy, to nie widzę powodu, żebyśmy protestowali. Jeśli gdzieś te rozmowy nie będą szły takim torem, jakbyśmy sobie wyobrażali, nie będą się zamykać w jakiś ramach czasowych, niestety będziemy musieli odwiesić akcję protestacyjną - powiedział Jurek.

Omówią kwestie ustawy o transporcie drogowym

Jak relacjonował, resort przedsiębiorczości i technologii jest skłonny przychylić się do postulatów w sprawie zablokowania działalności firmy Uber.

- Pani minister Jadwiga Emilewicz bardzo długo słuchała wczoraj naszych racji. Jest jak najbardziej przychylana temu postulatowi. Dostaliśmy od pani minister taką informację, że jak najbardziej - dlatego jest jutro spotkanie w Radzie Dialogu Społecznego w tak szerokim składzie - powiedział Jurek.

Według niego to jest "aplikacja, która służy do łamania prawa". - Chciałbym, żeby ją zablokowano jak najszybciej - mówił. Dodał, że podczas zaplanowanego na środowe południe spotkania w RDS odbędzie się również dyskusja na temat projektu nowelizacji ustawy o transporcie drogowym.

- Ustalimy dokładnie co i w jakim zakresie będziemy w tym projekcie zmieniać. Nas interesuje, żeby to było załatwione jak najszybciej, powiedzmy w ciągu miesiąca - wskazał Jurek.

Rząd gotowy do rozmów

Do sprawy odniosło się również ministerstwo. - Otrzymaliśmy od środowisk spisane przez nich postulaty i oczekiwania, które dzisiaj roześlemy do wszystkich podmiotów, które jutro spotkają się w Radzie Dialogu Społecznego - wskazała podczas wtorkowej konferencji prasowej minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Potwierdziła, że spotkanie odbędzie się w środę o 12.

Jak powiedziała, weźmie w nim udział "bardzo szeroko reprezentowana administracja rządowa na poziomie ministrów, sekretarzy bądź podsekretarzy stanu". Chodzi, jak wyjaśniła, o Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz podległe służby: straże, policja, Inspekcja Transportu Drogowego, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Emilewicz podkreśliła, że zgodnie z obietnicą przedstawiła postulaty środowiska taksówkarskiego na wtorkowym posiedzeniu rządu. - Rada Ministrów nie podjęła żadnej decyzji - poinformowała.

Szefowa MPiT pytana o możliwość zablokowania aplikacji Uber odpowiedziała: - Nie oceniałam tej sytuacji, będziemy jutro rozmawiać na Radzie Dialogu Społecznego. Wielokrotnie mówiłam środowiskom taksówkarskim, że wprowadzenie tego typu regulacji jest co najmniej trudne, wątpliwe, jeśli nie niemożliwe - podkreśliła. I dodała: - Zaczynamy jutro rozmowę z czystą kartą o godzinie 12., traktując uczciwie i po partnersku środowisko taksówkarskie. Będziemy mówić o wszystkich postulatach - wyjaśniła.

Obecny na wtorkowej konferencji wiceminister infrastruktury Rafał Weber odniósł się do projektu nowelizacji ustawy o transporcie drogowym. - Dzisiaj padło jasne stwierdzenie. Ta ustawa, która jest przygotowana, która przeszła prace rządu, jest bardzo potrzebna. W naszej ocenie jest to ustawa, która likwiduje szarą strefę, która wzmacnia bezpieczeństwo pasażerów, czyli bezpieczeństwo przewozu osób, ale też pozwala na korzystanie z nowoczesnych technologii - stwierdził wiceminister.

"Zdecydowali, że manifestują"

Kilkaset taksówkarzy zebrało się po południu we wtorek przy Torwarze. Na miejsce pojechał reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter. - Szefowie pozostawili w rękach taksówkarzy co dalej z protestem. Ci zadecydowali, że manifestują dalej. W tej chwili idą ulicą Łazienkowską w kierunku jednego z ministerstw - powiedział około godziny 15.10 Szmelter.

Dalej przeszli ulicą Górnośląską. Jak przekazał Szmelter, wtorkowy przemarsz wygląda tak samo jak poniedziałkowy, tylko tym razem taksówkarze zajmują całą szerokość jezdni. Przemarsz odbywa się w asyście policji.

Szmelter dodał, że zablokowane zostały Aleje Ujazdowskie.

Taksówkarze dotarli później przed ministerstwo na placu Trzech Krzyży. - Stoją i krzyczą. Plac Trzech Krzyży jest zablokowany we wszystkich kierunkach - poinformował Szmelter.

Około 16.40 Szmelter przekazał, że taksówkarze zaczynają się rozchodzić. - Szef Solidarności Rafał Jurek prosił ich, żeby spokojnie wrócili do aut. Powiedział, że skoro walczą o przestrzeganie prawa, to prosi, żeby też je respektowali i pokojowo wrócili na parking. Pożegnał ich, mówiąc, że jutro spotkają się ponownie o godzinie 12 - relacjonował Szmelter.

Po godzinie 17 zablokowana została ulica Łazienkowska.

Zebranie przy Torwarze

Jeszcze około 14 reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński przekazywał, że przy Torwarze znajdowało się kilkaset taksówek.

- Jest ich bardzo dużo. Zachowują się spokojnie. Rozmawiają, czekają na efekt negocjacji - relacjonował.

Były utrudnienia na Trasie Łazienkowskiej i Czerniakowskiej w stronę Wilanowa oraz na odcinku od mostu Łazienkowskiego w kierunku ulicy Łazienkowskiej.

Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze przed ministerstwem | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Protest w Alejach Ujazdowskich | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Taksówkarze na ulicy Łazienkowskiej | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Taksówkarze na ulicy Łazienkowskiej | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Taksówkarze na ulicy Łazienkowskiej | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Taksówkarze na placu Trzech Krzyży | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze oczekują na stanowisko rządu | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Taksówkarze przed ministerstwem | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Protest w Alejach Ujazdowskich | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
Taksówkarze na ulicy Łazienkowskiej | Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

Rozmowy z rządem

Rząd ma rozpatrzyć możliwości czasowego wyłączenia aplikacji służących do zamawiania przejazdów do momentu uregulowania ich funkcjonowania nową ustawą, utrzymania egzaminów z topografii i wprowadzenia jednej licencji oraz egzekucji obowiązującego prawa w zakresie zarobkowego przewozu osób.

CZYTAJ WIĘCEJ O POSTULATACH TAKSÓWKARZY NA TVN24BIS.PL

"Stop nielegalnym przewozom”.

Protest taksówkarzy pod hasłem "Stop Nielegalnym Przewozom" rozpoczął się w poniedziałek 8 kwietnia przy warszawskim Torwarze. Następnie uczestnicy manifestacji rozpoczęli przemarsz pod siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Protestujący taksówkarze dotarli przed południem pod kancelarię premiera. Pod kancelarią taksówkarze używali głośnych wuwuzeli, skandując "Nic o nas bez nas" i wznosząc transparenty, wśród których pojawiały się hasła: "Rząd nas sprzedał za dolary", czy "Prawo powinno obowiązywać wszystkich".

Kolejnym etapem protestu było dotarcie po godzinie 12 demonstrujących pod siedzibę Ministerstwa Sprawiedliwości w Alejach Ujazdowskich, a następnie pod Ambasadę Stanów Zjednoczonych.

Strajkujący taksówkarze dotarli około godziny 14 pod budynek Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, gdzie ich przedstawiciele spotkali się z przedstawicielami rządu.

Ponadto w czasie trwania protestu na S8 na wysokości Warszawy, pomiędzy węzłem Zielonka a węzłem Łabiszyńska taksówkarze spowolniali ruch na jezdni w kierunku Poznania. Jak poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak w rozmowie z PAP, wielu uczestników akcji jechało powoli, tamując ruch. Policjanci wylegitymowali co najmniej 50 kierowców, wobec których będą kierowane wnioski o ukaranie do sądu.

TAK WYGLĄDAŁ PONIEDZIAŁKOWY PROTEST:

Taksówkarze mają dwa postulatyTVN24
wideo 2/11

PAP,ab/mp/ran