Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Wskazali wariant, ale mają obawy. Mieszkańcy o tramwaju na Gocław

Warszawa

TWWizualizacja trasy

Boją się hałasu, ograniczania terenów zielonych i wreszcie tego, że przez tramwaj nigdy nie doczekają się na metro. Mieszkańcy Pragi Południe wypowiedzieli się na temat budowy trasy na Gocław. Tramwaje Warszawskie ujawniły raport z konsultacji społecznych w sprawie inwestycji.

Pod koniec roku zainteresowani inwestycją mieszkańcy mogli wypowiedzieć się na temat planów Tramwajów Warszawskich, które chcą połączyć Śródmieście z Gocławiem.

Zdaniem spółki najlepszy wariant (drugi z pięciu) to: pętla Gocław – ul. gen. Bora-Komorowskiego – rezerwa pod al. Tysiąclecia (przy Os. Saska) – równolegle wzdłuż Kanału Wystawowego (po stronie wschodniej) do al. Waszyngtona. Do tego dochodzi zagłębienie Trasy Łazienkowskiej.

Preferowany wariant trasy na Gocław
TW

Tramwaj za metro?

I, jak przekonują TW, właśnie ten wariant cieszył się największym uznaniem wśród mieszkańców Saskiej Kępy i Gocławia, którzy wzięli udział w konsultacjach.

"Był on uznawany za optymalny przez uczestników konsultacji, którzy nie sprzeciwiali się inwestycji jako takiej. Osoby protestujące przeciwko projektowi trasy tramwajowej, odrzucały go najczęściej w sposób całościowy, nie akceptując żadnego z wariantów" - czytamy w podsumowanie konsultacji.

Sporo miejsca poświęcono również obawom mieszkańców, którzy brali udział w konsultacjach. Uważają, że to tańszy zamiennik metra.

"Występuje też przekonanie, że budowa trasy tramwajowej jest równoznaczna z opóźnieniem lub zaniechaniem realizacji trzeciej linii metra, która byłaby ich zdaniem lepszym rozwiązaniem, a dla niektórych nawet jedynym słusznym" – przekonują tramwajarze.

Osoby biorące udział w konsultacjach obawiały się również, ze dodatkowy tramwaj pogłębi zakorkowanie i wysoką awaryjność komunikacji miejskiej na moście Poniatowskiego. TW powołują się jednak na ekspertów, którzy twierdzą, że da się tego uniknąć.

Mieszkańcy Gocławia sprzeciwiali się także likwidacji zwykłych oraz przyspieszonych linii autobusowych, które są kluczowe dla tej części miasta (507, 111, 520, 525).

Mieszkańcy Saskiej Kępy niepokoją się, że zajęte zostaną kolejne obszary zielone – działki wzdłuż Kanału Wystawowego, a także hałasu jadących składów. Jak podała spółka, zastrzeżenia w tej kwestii zgłaszali przede wszystkim osoby z Osiedla Saska i bloków przy ul. Bora-Komorowskiego.

Potem kolejne konsultacje

Warszawiacy głos już zabrali. Co dalej? "Wybór przebiegu trasy tramwajowej leży w kompetencji Prezydenta m.st. Warszawy, jako organu prowadzącego postępowanie ws. wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Decyzja ta jest w uzgodnieniu z organem administracji rządowej – Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Warszawie. Obecnie oczekujemy na zakończenie postępowania" – informują Tramwaje Warszawskie.

W drugiej połowie przyszłego roku czekają nas kolejne konsultacje. "Chcemy wspólnie z społecznością lokalną zaprojektować otoczenia i przestrzeń publiczną" – zapowiadają tramwajarze.

Inwestycja gotowa ma być w latach 2020-21.

CZYTAJ TEŻ O PROTESTACH MIESZKAŃCÓW, KTÓRZY NIE CHCĄ PRZEPROWADZENIA LINII PRZY OGRÓDKACH DZIAŁKOWYCH:

"Lepiej na most sypnąć kaską"
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

ran/mś/b