Rabczewskiej grozi 5 lat więzienia. Wyszła za kaucją, ma zakaz opuszczania kraju

Warszawa

Znana piosenkarka z zarzutami TVN24
wideo 2/5

Znana piosenkarka Dorota Rabczewska usłyszała zarzuty. Grozi jej pięć lat więzienia. Ma dozór policyjny i zakaz wyjazdu z kraju. Kobieta nie przyznaje się do winy.

Piosenkarka (zgodziła się na podawanie w mediach pełnego nazwiska i pokazywanie wizerunku) została zatrzymana w środę rano w swoim mieszkaniu. Chodzi o śledztwo dotyczące między innymi stosowania gróźb w stosunku do jej byłego partnera Emila H.

Zatrzymana o szóstej

Komisarz Robert Szumiata z komendy rejonowej policji w Warszawie poinformował, że piosenkarka została zatrzymana w swoim miejscu zamieszkania i została przewieziona do prokuratury około godziny 11.

Sprawie przyglądał się reporter TVN24 Sebastian Napieraj. Jak ustalił, policjanci zatrzymali Dorotę Rabczewską o poranku. - Zapukali do jej drzwi około godziny szóstej. To odprysk sprawy, która już pewien czas temu wstrząsnęła polskim show-biznesem. Mowa tutaj o groźbach bezprawnych wobec byłego partnera. Wcześniej obecny partner biznesowy Emil S. był w tej sprawie zatrzymany, usłyszał zarzuty - relacjonował Sebastian Napieraj.

kz/md/PAP/mś//ec