Przejścia przy rondzie Czterdziestolatka. Jedno nie powstanie, reszta opóźniona

Warszawa

Happening przy Dworcu Centralnym Tomasz Zieliński/ tvnwarszawa.pl
wideo 2/4

Dla pieszych mamy jedną złą informację i drugą... jeszcze gorszą. Projektowanych przejść na rondzie Czterdziestolatka ubywa, a te które zostały w projekcie, nie zostaną wytyczone w tym roku.

Dla pieszych mamy jedną złą informację i drugą... jeszcze gorszą. Projektowanych przejść na rondzie Czterdziestolatka ubywa, a te które zostały w projekcie, nie zostaną wytyczone w tym roku.

Zebry miały powstać w 2017 roku podczas przebudowy ciągu Jana Pawła II i Chałubińskiego między rondem ONZ a Nowogrodzką. Już pod koniec maja pisaliśmy, że inwestycja łapie opóźnienie. Teraz wiadomo, że w tym roku piesi o pasach mogą jedynie pomarzyć.

- W tym roku nie ma szans, żebyśmy ruszyli z pracami przebudowy arterii i co za tym idzie, wytyczyli zebry na rondzie Czterdziestolatka - mówi tvnwarszawa.pl Paweł Olek z Zarządu Dróg Miejskich.

Co wpłynęło na opóźnienie? Przede wszystkim wciąż nie został zatwierdzony projekt. - Na potrzeby tego zatwierdzenia musieliśmy przygotować mikrosymulacje, czyli zobrazowanie sytuacji ruchowej i zachowań kierowców w związku ze zmianą organizacji ruchu, a także audyt bezpieczeństwa ruchu - wyjaśnia Olek. Przeciągające się prace przy projekcie to jednak nie jedyny problem.

Drogowcy wciąż nie otrzymali wszystkich niezbędnych opinii i pozwoleń. Między innymi czekają na ostateczne uzgodnienie z kolejarzami. - Po ich uzyskaniu planujemy ogłosić przetarg na realizację robót budowlanych - zapewnia Olek.

Przejścia na rondzie Czterdziestolatka
targeo.pl

Coraz chudszy projekt

Im dłużej urzędnicy zwlekają z "klepnięciem" projektu, tym przejść na rondzie ubywa. Początkowo zapowiadano cztery - czyli dwa przez Aleje Jerozolimskie i po jednym przez Jana Pawła II i przez Chałubińskiego.

Teraz projekt jest chudszy. W czerwcu zeszłego roku poinformowano, że będą tylko trzy pełne przejścia - przez Aleje Jerozolimskie na wysokości wejścia do stacji Warszawskiej Kolei Dojazdowej, przez Chałubińskiego na wysokości Nowogrodzkiej (czyli nieco oddalone od ronda, ale biegnące pod estakadami) i przez Jana Pawła II na wysokości Dworca Centralnego oraz jedno mniejsze łączące chodnik przed hotelem Marriott z przystankiem tramwajowym w kierunku Pragi.

Teraz wiadomo, że to ostatnie także wypadło. Żeby dostać się na przystanki tramwajowe trzeba będzie korzystać z przejść przy Emilii Plater.

"Zmieni oblicze tej części miasta"

Inwestycja to nie tylko przejścia przy na rondzie. Metamorfozę przejdzie al. Jana Pawła II. Arteria będzie miała po trzy pasy ruchu w obu kierunkach.

- Zlikwidowane zostaną pasy, które obecnie są praktycznie nieużywane np. drugi pas do jazdy na wprost przez rondo, co dubluje możliwość jazdy estakadami - wyjaśnia Olek. - Odzyskane w ten sposób miejsce przeznaczymy na drogę dla rowerów (po obu stronach ulicy) oraz parkowanie skośne. Planujemy wyznaczenie 60-70 miejsc - dodaje.

Ponadto drogowcy planują w wyremontować nawierzchnię jezdni, chodniki, uporządkować zieleń oraz posadzić drzewa.

W ramach inwestycji zlikwidowane mają być istniejące bariery architektoniczne - uskoki, krawężniki, pojawią się udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami. Dla pieszych ustawione zostaną ławki, pojawią się stojaki dla rowerów.

- Przebudowa zmieni oblicze tej części miasta. Aleja Jana Pawła II stanie się atrakcyjna nie tylko dla pieszych, ale także dla rowerzystów – zapewnia Olek.

O przejścia naziemne przy Dworcu Centralnym mieszkańcy warszawy walczą od lat:

su/pm

Szalony Wózkowicz o problemie z brakiem przejść naziemnych przy Centralnym Tomasz Zieliński/ tvnwarszawa.pl
wideo 2/3
Pozostałe wiadomości