Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Połączą trzy szpitale. "Szkoda przede wszystkim dla pacjentów"

Warszawa

Szczebrzeszynski / CC BY SA / wikipediaSzpital przy Lindleya

W poniedziałek związkowcy wyrazili obawy wynikające z zaplanowanej przez Senat Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego konsolidacji trzech warszawskich szpitali. Ich zdaniem może ona między innymi doprowadzić do zamknięcia Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus.

Senat Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) 21 maja podjął uchwałę w sprawie połączenia trzech szpitali w Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM. Scalone zostaną: Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny przy Banacha, Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny przy Żwirki i Wigury oraz Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus (SKDJ) przy Lindleya. Nowy podmiot ma zacząć działać 1 stycznia 2019 roku.

Sprzeciw związkowców

Decyzja wzbudziła sprzeciw szpitalnych związków zawodowych, które nazwały tę konsolidację "dziką". W piśmie wystosowanym do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej członkowie ZZ SKDJ zażądali pilnego spotkania w sprawie konsolidacji, by "przedstawić i omówić szereg bardzo istotnych wątpliwości i problemów". Jednocześnie wyrazili opinię, że podlegająca konsolidacji placówka SKDJ "może zostać "poświęcona" w celu ratowania innych podmiotów". Ponadto ocenili, że ratowanie to może być "potencjalnie nieskuteczne".Pod pismem podpisali się członkowie: Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność", Międzyzakładowego Związku Zawodowego Techników Analityki Medycznej przy SKDJ, Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników SKDJ, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zakładowej Organizacji Związkowej przy SKDJ, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Międzyzakładowego Oddziału Terenowego przy SKDJ i WUM, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektrokardiologii oraz Zakładowej Organizacji Związkowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.Na poniedziałkowym spotkaniu członkowie Związków Zawodowych SKDJ wyrazili obawy, że "konsolidacja doprowadzi do zamknięcia szpitala; do tego, że przestanie pełnić swoje funkcje i że zostanie ograniczona jego działalność". Ich zdaniem to "odbije się szkodą przede wszystkim dla pacjentów, ale też dla części pracowników, bo restrukturyzacja niesie za sobą zagrożenia związane z redukcjami etatów". Ocenili też, że zamiast konsolidacji w szpitalu SKDJ można próbować samodzielnej restrukturyzacji.

Zadłużenie szpitali

Z kolei przedstawiciele WUM podtrzymali stanowisko, że połączenie tych trzech placówek jest konieczne i wynika z "aktualnej dramatycznej sytuacji finansowej tych trzech szpitali oraz perspektyw dalszego ich funkcjonowania w dotychczasowej organizacji".Jak podkreślał prof. dr hab. n. med. Wojciech Braksator, poszukiwane było wyjście z fatalnej sytuacji finansowej i okazało się, że najlepszym rozwiązaniem jest połączenie dużych szpitali. Taka decyzja zapadła. Połączenie podmiotów ma charakter autonomiczny - działalność będzie prowadzona w ten sam sposób, w tych samych miejscach, budynkach i klinikach" - zauważył. Jak dodał, "nie ma żadnej zmiany, a już na pewno nie zmiany dla pacjenta". Zdaniem Braksatora "z tego rozwiązania ma wynikać zatrzymanie sytuacji, w której się znaleźliśmy".Zadeklarował jednocześnie, że "nie ma mowy o żadnych zamknięciach ani sprzedażach (szpitali), jest mowa o rewitalizacji".Zadłużenie konsolidowanych szpitali wynosi łącznie 815 mln zł. Dziecięcy Szpital Kliniczny przy ul. Żwirki i Wigury ma 365 mln długu, Centralny Szpital Kliniczny przy ul. Banacha - 265 mln, a Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus – 184 mln.Szpitale zostaną połączone na zasadzie konsolidacji autonomicznej i będą działały w ramach UCK WUM jako filie (oddzielne zakłady lecznicze) o dotychczasowych nazwach i w dotychczasowych miejscach oraz budynkach. Powstanie jednolita struktura zarządzania dla całego UCK WUM, a działalność administracyjna zostanie połączona.Szczegółowy plan operacyjny konsolidacji i restrukturyzacji ma powstać do września. W październiku lub w listopadzie zostanie przedstawiony Bankowi Gospodarstwa Krajowego, z którym WUM od dłuższego czasu rozmawia w sprawie kredytu pozwalającego na restrukturyzację zadłużenia szpitali.

W KWIETNIU NA SZPITALU POŁUDNIOWYM ZAWISŁA WIECHA:

"W 2019 roku szpital będzie skończony"Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

PAP/ran/pm