Najnowsze

FSO znika w oczach Handel czy samochody?

Najnowsze


Każdy, kto zajrzy za płot dawnych zakładów FSO u zbiegu Trasy Toruńskiej i ul. Jagiellońskiej, zobaczy masę gruzu i zmieniające się w szkielety dawne hale. Rozbiórka jest na ukończeniu, ale władze fabryki zaznaczają, że to nie jest przygotowanie terenu pod przyszłe inwestycje.

- Rozbieramy hale, które mają 60 lat. Do niczego się nie nadają - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Krystyna Danilczyk, rzecznik prasowy Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu.

Potwierdza, że prace rozbiórkowe są już na ukończenie i dodaje, że wciąż nie wiadomo, kto później zagospodaruje teren.

Będą hale targowe?

Pond rok temu Warszawę obiegła informacja, że u zbiegu Jagiellońskiej i Trasy Toruńskiej staną hale targowe dla 2 tys. kupców. W październiku 2010 FSO podpisało przedwstępną umowę z firmą Damis i... na tym się skończyło.

- Termin tej umowy upłynął po trzech miesiącach. Na razie nie ma mowy o wpuszczeniu tam Damisu i stawianiu hal targowych – tłumaczy teraz Danilczyk.

Przedstawiciele Damisu nie tracą jednak nadziei. - Nadal uzgadniamy warunki zabudowy. We wtorek mamy spotkanie z prezesem FSO w sprawie zabudowy terenu - mówi Andrzej Rutkowski z Damis.

Pytany o szczegóły nabiera jednak wody w usta i nic więcej powiedzieć nie chce.

Samochody z Azji

Los hal targowych, które miały pomieścić ok. 2 tys. kupców staje jednak pod ogromnym znakiem zapytania. Również dlatego, że FSO prowadzi rozmowy z innymi inwestorami.

- Rozmawiamy z inwestorami z Azji. Firma zajmuje się samochodami osobowymi - mówi tajemniczo rzecznik FSO.

Termin zakończenia negocjacji na razie nie jest znany.

ran/roody

Pozostałe wiadomości