Komornik kontra biznesmeni? Walka o zbiory Muzeum Techniki

Warszawa

Rozebrane wystawy w Muzeum TechnikiArtur Węgrzynowicz, montaż Marcin Chłopaś/tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

Do Muzeum Techniki ma wejść komornik. Taką decyzję podjął sąd po wniosku urzędu miasta. Zadłużenie placówki wobec ratusza sięga ponad 2 milionów złotych.

- Wydział gospodarczy sądu okręgowego wydał postanowienie o zabezpieczeniu eksponatów na poczet zadłużenia. Wystąpiliśmy do komornika w piątek. Ten najpierw zinwentaryzuje majątek, a później go zabezpieczy – wyjaśnia Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

I zaznacza, że teraz dług muzeum sięgnął 2,3 miliona złotych za korzystanie z pomieszczeń Pałacu Kultury i Nauki bez umowy.

Największa placówka muzealnictwa technicznego w Polsce, Muzeum Techniki i Przemysłu (gdzie mogliśmy zobaczyć eksponaty) od kilkunastu miesięcy boryka się z problemami finansowymi.

"Nasza kolekcja"

NOT nie krył pretensji do ratusza i ministerstwa. Zarząd organizacji oświadczył kilka dni temu, że przygotowania uchwały i projektu umowy o utworzeniu placówki nie poprzedziły rozmowy z instytucją, do której należą eksponaty muzealne. Jak pisała "Gazeta Stołeczna" władze PKiN, którego południowo-zachodnie skrzydło zajmuje Muzeum Techniki i Przemysłu, dostały pismo od Ewy Mańkiewicz-Cudny, prezeski Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej. Według relacji gazety z pisma wynika, że eksponaty muzeum mają nowego zarządcę, a opiekunem kolekcji jest Sarmatia Group sp. z o.o., z którą federacja podpisała umowę.

Wynajmują bez umowy

Naczelna Organizacja Techniczna, która prowadzi muzeum, dostawała środki z ministerstwa nauki na działalność upowszechniającą naukę w ramach konkursu. Jednak wniosek z 2016 roku (o 5 milionów złotych) nie uzyskał pozytywnej opinii zespołu ekspertów, co przełożyło się na brak wsparcia.

W czerwcu 2016 roku zarząd Pałacu Kultury i Nauki, gdzie mieści się muzeum, wypowiedział umowę najmu. Powodem było zadłużenie placówki, na które złożyły się m.in. zaległości w opłatach za czynsz.

Na początku maja stołeczni radni zdecydowali, że w stolicy powstanie Narodowe Muzeum Techniki, które zastąpi pogrążone w kłopotach Muzeum Techniki. Nową placówkę współprowadzić będzie miasto stołeczne Warszawa wraz z dwoma ministerstwami: kultury i szkolnictwa wyższego.

Bogate zbiory

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT rozpoczęło działalność w 1955 roku, kontynuując prace przedwojennego Muzeum Przemysłu i Techniki. Historia placówki sięga 1875 r., kiedy to powstało Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. Wiele zbiorów zniszczono podczas II wojny światowej. W 1952 r. z inicjatywy grona inżynierów muzeum reaktywowano. Trzy lata później otrzymało siedzibę w nowym Pałacu Kultury i Nauki.

W ciągu ponad 60 lat zgromadziło cenne zbiory, m.in. kolekcję motocykli i odbiorników radiowych. Może się pochwalić także machiną rachunkową warszawskiego zegarmistrza Izraela Abrahama Staffela z połowy XIX wieku i pierwszą na świecie ręczną kamerą Kazimierza Prószyńskiego (z 1911 r.).

Jak niedawno pisaliśmy, zbiory muzeum trafiły do rejestru zabytków.

ran/mś