TVN Meteo | Nauka

Tak źle jeszcze nie było. Ten raport jest "smutną litanią porażki ludzkości w walce ze zmianami klimatu"

TVN Meteo | Nauka

Autor:
ps
Źródło:
WMO, IMGW, tvnmeteo.pl
Raport WMO na temat stanu światowego klimatu w 2021 roku
Raport WMO na temat stanu światowego klimatu w 2021 rokuWMO
wideo 2/6
Zmiany klimatu

Oceany stały się w ubiegłym roku najcieplejsze i najbardziej zakwaszone, odkąd prowadzi się obserwację. Historyczne rekordy pobiły też stężenie gazów cieplarnianych w atmosferze i globalny poziom mórz - wynika raportu Światowej Organizacji Meteorologicznej na temat stanu światowego klimatu w 2021 roku. - Ciepło uwięzione w pokładach paliw kopalnych, uwolnione w ostatnich dwóch stuleciach przez człowieka, będzie ogrzewać Ziemię przez wiele przyszłych pokoleń - podkreślił sekretarz generalny WMO Petteri Taalas.

Osiągnięcie historycznych wartości dla czterech kluczowych wskaźników klimatycznych, jak podkreśla Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO), to "kolejny wyraźny znak, że działalność człowieka powoduje zmiany w skali planety na lądzie i w oceanach". Podkreślono, że wiąże się to ze "szkodliwymi i długotrwałymi konsekwencjami dla zrównoważonego rozwoju i ekosystemów".

Jak powiedział sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, opublikowany w środę "raport jest smutną litanią porażki ludzkości w walce z negatywnymi zmianami klimatu".

- Klimat zmienia się na naszych oczach. Ciepło uwięzione w pokładach paliw kopalnych, uwolnione w ostatnich dwóch stuleciach przez człowieka, będzie ogrzewać Ziemię przez wiele przyszłych pokoleń. Podnoszenie się poziomu mórz, ogrzewanie się oceanów i wzrost ich zakwaszenia będą widoczne przez setki lat, o ile nie zostaną wynalezione sposoby usuwania węgla z atmosfery - powiedział sekretarz generalny WMO profesor Petteri Taalas.

Największe stężenie gazów cieplarnianych, najcieplejsze ostatnie siedem lat

WMO wskazała, że w 2020 roku rekordowo wysoki wynik osiągnęło stężenie gazów cieplarnianych. Poziom dwutlenku węgla (CO2) w stosunku do wartości sprzed epoki przemysłowej podniósł się o 149 procent, przy czym ten trend w roku ubiegłym i na początku 2022 się utrzymywał. Średni poziom dwutlenku węgla w atmosferze zmierzony na stacji monitorującej Mauna Loa na Hawajach wyniósł 416,45 ppm (części na milion) w kwietniu 2020 roku, 419,05 ppm w kwietniu 2021 roku i 420,23 ppm w tym samym miesiącu bieżącego roku. 17 maja poinformowano o nowym rekordzie wynoszącym 421,13 ppm.

Z raportu State of the Global Climate 2021 wynika, że ostatnie siedem lat było najcieplejszym okresem na świecie od początku prowadzenia pomiarów. Średnia globalna temperatura w zeszłym roku osiągnęła około 1,11 stopnia Celsjusza powyżej poziomu z lat 1850-1900, czyli epoki przedindustrialnej. W pierwszej połowie maja WMO opublikowała raport, według którego w ciągu najbliższych pięciu lat ryzyko, że średnia globalna temperatura przekroczy 1,5 stopnia Celsjusza powyżej średniej sprzed epoki przemysłowej, sięga 50 procent.

Wyjątkowe fale upałów wystąpiły w zachodniej części Ameryki Północnej oraz w basenie Morza Śródziemnego. 9 lipca w Dolinie Śmierci w Kalifornii zarejestrowana została temperatura 54,4 st. C, a na Syrakuzach na Sycylii zmierzono z kolei 48,8 st. C. Rekordowo wysoka temperatura na przełomie czerwca i lipca w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska przyczyniła się do setek zgonów.

Czytaj także: Europa ma za sobą najcieplejsze lato w historii pomiarów

Globalne ociepleniePAP/Maciej Zieliński
Emisja dwutlenku węgla na świeciePAP/Adam Ziemienowicz

"Morskie fale upałów", najwyższy poziom mórz i zakwaszenia oceanów

W minionym roku zarejestrowano rekordowo wysoką temperaturę wód warstwy powierzchniowej, czyli do dwóch tysięcy metrów głębokości. WMO zaznacza, że to zmiana nieodwracalna w skali stu- lub tysiącletniej i ten trend będzie postępować. Wszystkie zestawy danych wskazują również, że tempo wzrostu temperatury oceanów szczególnie mocno wzrosło w ciągu ostatnich dwóch dekad. Coraz cieplej jest także na głębszych warstwach. WMO stwierdziła, że duży obszar oceanu światowego w 2021 roku doświadczył co najmniej jednej "silnej morskiej fali upałów".

Z badań przeprowadzonych przez brytyjskich naukowców wynika, że w głębinach północnego Oceanu Atlantyckiego magazynuje się ciepło powstałe na skutek działalności człowieka.

Gorzej jest też, jeżeli chodzi o zakwaszenie oceanów. Jak wyjaśniono, pochłaniają one około 23 procent rocznej emisji antropogenicznego dwutlenku węgla, czyli wytwarzanego w wyniku działalności człowieka. Na skutek reakcji z wodą morską prowadzi on do zakwaszenia oceanów. To z kolei oznacza zagrożenie dla organizmów i usług ekosystemowych, a więc bezpieczeństwa żywnościowego, turystyki oraz ochrony wybrzeży. Co gorsza, wraz ze spadkiem pH oceanu zmniejsza się jego zdolność do pochłaniania CO2 z atmosfery. Według analiz IPCC "z bardzo dużą pewnością pH powierzchni otwartego oceanu jest najniższe od co najmniej 26 tysięcy lat, a tempo zmian od tego czasu jest bezprecedensowe" - dodano.

Rośnie poziom mórzPAP/Adam Ziemienowicz

Kolejny rekord w ubiegłym roku osiągnął poziom mórz na świecie. W latach 2013-2021 rósł on średnio o 4,5 milimetra rocznie, czyli ponad dwukrotnie szybciej niż w okresie 1993-2002. Wskazano, że jest to spowodowane głównie coraz szybszą utraty masy lodu z lądolodów i wiąże się z poważnymi konsekwencjami dla setek milionów mieszkańców obszarów przybrzeżnych oraz sprzyja powstawaniu cyklonów tropikalnych.

Choć w 2021 i 2020 roku nastąpiło spowolnienie topnienia lodowców, to od 1950 roku średnio straciły one 33,5 metra ekwiwalentu wodnego, z czego 76 proc. przypada na okres od 1980 roku. Miniony rok okazał się szczególnie niekorzystny dla lodowców na Kanadzie oraz w północno-zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Z powodu fali upałów i naturalnych pożarów doszło do rekordowej utraty masy lodu. Na Grenlandii natomiast odnotowano pierwsze w historii opady deszczu na całorocznej stacji badawczej Summit Station, zlokalizowanej w najwyższym punkcie lądolodu na wysokości 3216 m.

Czytaj także: W 10 lat Grenlandia straciła 3,5 biliona ton lodu

Topnienie lodowców Arktyki PAP/Adam Ziemienowicz
Skutki zmian klimatycznychAdam Ziemienowicz/PAP

"Ekstremalne warunki pogodowe mają bezpośredni wpływ na nasze codzienne życie"

Raport State of the Global Climate 2021 stanowi uzupełnienie Szóstego Raportu IPCC (Międzynarodowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu), w którym dokonano oceny zmian klimatu do 2019 roku. Najnowszy raport WMO zawiera informacje i przykłady, w jaki sposób wskaźniki zmiany klimatu nakreślone w raportach IPCC kształtowały się w ostatnich latach i jakie były tego konsekwencje na poziomie krajowym i regionalnym.

Sekretarz generalny WMO Petteri Taalas podkreślił, że "ekstremalne warunki pogodowe mają bezpośredni wpływ na nasze codzienne życie". - Dzięki wieloletnim inwestycjom w systemy wczesnego ostrzegania, niebezpieczna pogoda powoduje coraz mniej ofiar śmiertelnych. Nadal jednak rośnie wielkość strat gospodarczych wywołanych powodziami, falami upałów czy pożarami - przyznał.

Konsekwencje zmian klimatycznych w EuropiePAP

Autor:ps

Źródło: WMO, IMGW, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości