Najnowsze

Wirus podobny do SARS straszy w Azji. Ekspert: podstawą profilaktyki jest higiena

Najnowsze

[object Object]
"Stopień ryzyka będzie zmieniał się w zależności od ilości przypadków w Polsce"tvn24
wideo 2/19

Tajemniczy koronawirus budzi coraz większy postrach w Azji. Tylko w Chinach zarażonych jest ponad 200 osób, a trzy już zmarły. Przypadki zachorowań zanotowano także w Korei Południowej, Japonii i Tajlandii, gdzie trwa szczyt sezonu turystycznego, a na tamtejszych plażach odpoczywają też Polacy. Zobaczy materiał magazynu "Dzień na Świecie" TVN24 BIS.

Podobny do SARS wirus z Chin rozprzestrzenia się na inne kraje Azji. Choroba powoduje zapalenie płuc, które porównywane jest do zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej SARS, czyli nietypowego zapalenia płuc, które po raz pierwszy pojawiło się pod koniec 2002 roku w Chinach. Objawy choroby obejmują gorączkę, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach.

CZYTAJ WIĘCEJ O KORONAWIRUSIE

W Polsce bariery na razie niepotrzebne

Przypadki zachorowań na koronawirusa odnotowano także w Korei Południowej, Japonii i Tajlandii, gdzie trwa szczyt sezonu turystycznego. Na wielu międzynarodowych lotniskach, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Tajlandii, Singapurze i Korei Południowej, podróżni z chińskiego Wuhan, gdzie według lekarzy jest ognisko wirusa, są poddawani badaniom lekarskim.

- Jeśli chodzi o nasz kraj, to nie mamy bezpośredniego połączenia z Wuhan - mówił w TVN24 BIS Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. - Te bariery, które są w Stanach Zjednoczonych, czy Japonii, u nas są niepotrzebne - dodał.

Jak podkreśla ekspert, stwierdzenie nawet jednego czy dwóch przypadków nie oznacza jeszcze epidemii. Gdyby jednak odnotowano przypadki zarażenia, to służby medyczne danego kraju powinny dopilnować, aby wirus się nie rozprzestrzeniał.

Przed wszystkim higiena

Jak chronić się przed koronawirusami?

- Przede wszystkim powinniśmy pamiętać o higienicznym trybie życia i zasadach higieny. Czyli już wysypianie się, nieprzeciążanie organizmu, może powodować, że że nasz układ odpornościowy będzie mocniejszy - powiedział Posobkiewicz. - I oczywiście szczepienie przeciw sezonowej grypie, które stymuluje nasz układ odpornościowy i nie spowoduje tego, że te dwa wirusy się spotkają i dojdzie do spustoszenia - dodał.

Posłuchaj całego materiału magazynu "Dzień na Świecie" TVN24 BIS:

Autor: anw/map / Źródło: TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości