Najnowsze

Są już kolorowe zdjęcia Marsa

Najnowsze

"Curiosity" wysyła kolejne zdjęcia z Marsa (NASA)
"Curiosity" wysyła kolejne zdjęcia z Marsa (NASA)

Łazik "Curiosity", który w poniedziałek wylądował na Marsie, w czwartek przesłał pierwsze kolorowe zdjęcia swojego otoczenia. Wcześniej łazik zsyłał na Ziemię słabej jakości czarno-białe fotografie. Z najnowszych ujęć powstała zapierająca dech w piersiach panorama krateru Gale'a.

Na specjalnie zwołanej konferencji naukowcy NASA poinformowali, że najnowsze zdjęcia pozwolą jeszcze dokładniej zbadać powierzchnię Marsa. - Na zwykłych zdjęciach i mapach bardzo trudno jest dokładnie stwierdzić z jakim znaleziskiem mamy do czynienia. Kolorowe zdjęcia dają nam wyobrażenia jaka jest powierzchnia Marsa - powiedział Dawn Sumner, jeden z naukowców NASA.

Kiepska jakość

Wcześniej Curiosity przesłał czarno-białe zdjęcia krateru i góry Aeolis Mons ("Mount Sharp"). Krater Gale'a liczy, według szacunków naukowców 3,5-3,8 mld lat a jego średnica wynosi 154 km.

Łazik przesłał także na Ziemię nagranie wideo, na którym zarejestrował ostatnie 2,5 minuty swego lądowania.

Krater Gale'a, który nazwano tak aby upamiętnić XIX-wiecznego australijskiego astronoma-amatora Waltera Fredericka Gale'a, ma skomplikowaną budowę geologiczną. Położony jest w pobliżu równika Marsa. Naukowcy wiążą duże nadzieje z bliższym zbadaniem przez Curiosity centralnej góry Aeolis Mons, której wysokość wynosi 5,5 km. Góra ma budowę warstwową a u jej podstawy znajdują się prawdopodobnie skały osadowe z wczesnego okresu historii Marsa, mogące świadczyć, że na planecie była kiedyś woda a - być może - i życie.

Podróż pełna oczekiwań

Misja łazika (którego oficjalna nazwa brzmi Marsjańskie Laboratorium Naukowe - Mars Science Laboratory) jest najambitniejszym projektem badawczym Czerwonej Planety. Pochłonęła 2,5 mld dolarów a łazik jest wyposażony w najnowocześniejszą aparaturę badawczą i analityczną, w tym w laser do analizy spektralnej bardziej oddalonych skał. Misja ma potrwać co najmniej 2 lata, ale naukowcy spodziewają się, że Curiosity będzie pracował nawet 10 lat. Łazik zasilany jest przez plutonową baterię, która uniezależnia go od energii Słońca i zapewni mu dopływ energii przez długie lata. Zdaniem fachowców, zanim bateria się wyczerpie wcześniej zużyją się mechaniczne elementy konstrukcji łazika.

Autor: mn//mat / Źródło: Reuters, NASA, TVN24

Pozostałe wiadomości