Najnowsze

Kolejna ofiara lawin w austriackich Alpach. Padają rekordy opadów śniegu

Najnowsze


Austria zmaga się z rekordowymi opadami śniegu. W Alpach schodzą lawiny, zginęła kolejna osoba. W akcji usuwania śniegu pomaga wojsko.

Jak podał austriacki instytut meteorologiczny (ZAMG), opady śniegu w ubiegłych 15 dniach były w poszczególnych rejonach Austrii większe od tych, które notowano tam w ostatnim dziesięcioleciu lub nawet stuleciu, a gdzieniegdzie miały poziom rekordowy.

Zdaniem austriackich meteorologów opady powinny się w najbliższych dniach zmniejszyć, ale zagrożenie lawinowe jest nadal duże.

Śniegu w niektórych miejscach jest tak dużo, że służby nie nadążają go usuwać. W odśnieżaniu pomagają żołnierze.

Niebezpieczna pogoda

Kolejną ofiarą lawin w Austrii stał się we wtorek 24-letni czeski narciarz, zasypany na stoku szczytu Ankogel w Karyntii. Według policji był to pracujący w tym regionie instruktor narciarski, który wraz ze swym przybyłym na urlop ojcem udał się na skiturową wycieczkę poza oficjalnie dostępnymi trasami zjazdowymi.

Obaj narciarze byli dobrze wyposażeni, również w przeciwlawinowe nadajniki sygnałów. Ojciec, który nie znalazł się w zasięgu lawiny, podniósł alarm. Przybyli na pomoc pracownicy pobliskiej kolejki linowej Ankogelbahn odkopali zasypanego, ale próby reanimowania go okazały się bezskuteczne.

Policja poinformowała, że kontynuowane we wtorek poszukiwania ciała ostatniego spośród czterech niemieckich narciarzy, którzy zginęli w sobotę w lawinie w miejscowości Lech am Arlberg w kraju związkowym Vorarlberg na zachodzie Austrii, nie przyniosły na razie rezultatu. W środę akcję wesprą wojskowe i policyjne ekipy ratownictwa lawinowego. Czytaj więcej.

Kolejne hotele zasypane

Nikt nie ucierpiał natomiast w następstwie potężnej lawiny, która we wtorek około godziny 1 w nocy częściowo zasypała dwa obiekty hotelowe w Ramsau am Dachstein w austriackiej Styrii - powiedział na konferencji prasowej burmistrz tej miejscowości Ernst Fischbacher.

- Dzisiejsze zejście lawiny przewyższyło naszą pochodzącą z doświadczenia skalę ocen. Szczęśliwie zdarzyło się, że lawina nie zeszła cztery godziny wcześniej, gdy wszyscy goście siedzieli przy kolacji - zaznaczył obecny również na konferencji prasowej członek styryjskiej krajowej komisji lawinowej Heribert Eisl.

Autor: dd / Źródło: PAP, Reuters

Pozostałe wiadomości