Informacje
  • "Pożar jest tak wielki, że zmienia pogodę". Ponad dwa tysiące ludzi musiało opuścić swoje domy

    20-07-2021 22:00 Spłonęło ponad 150 tysięcy hektarów
    W Nevadzie strażacy walczą z pożarem Tamarack Foto: 141ST AIR REFUELING WING WASHINGTON AIR NATIONAL GUARD HANDOUT/PAP/EPA | Video: TRUCKEE MEADOWS FIRE AND RESCUE/REUTERS

    Strażacy walczą z trzecim największym pożarem w historii amerykańskiego stanu Oregon. Ewakuowało się już około 2100 osób. - Zazwyczaj pogoda staje się przyczyną wybuchu ognia. W tym przypadku to ogień decyduje o pogodzie - powiedział rzecznik stanowego Departamentu Leśnictwa. Powstają chmury powodujące burze z błyskawicami i silnym wiatrem.

    Według rzecznika Departamentu Leśnictwa stanu Oregon Marcusa Kauffmana, pożar udało się opanować do tej pory w 30 procentach. Paliło się na obszarze większym niż powierzchnia Los Angeles. Z płomieniami walczy około 2200 strażaków. Akcję utrudniają upały i susza.

    - Pożar jest tak wielki, generuje tak dużo energii i ekstremalnego ciepła, że zmienia pogodę. (…) Zazwyczaj pogoda staje się przyczyną wybuchu ognia. W tym przypadku to ogień decyduje o pogodzie - podkreślił Kauffman, cytowany we wtorek przez CNN.

    Powołując się na stanowe władze pożarnicze, CNN podkreśla, że pożar o nazwie Bootleg "agresywnie rozprzestrzenia się wraz rozwojem pyrocumulusów", które powstają w jego wyniku. Chmury te powodują burze z błyskawicami i silnym wiatrem. Inna nazwa stosowana dla tych chmur to flammagenitus.

    Na podium

    Pożar Bootleg objął już ponad 157 tysięcy hektarów. Jak zaznaczył Kauffman, jest trzecim co do wielkości pożarem w historii stanu. Pożar Long Draw w 2012 roku strawił ponad 225 tys. hektarów i był największym w Oregonie od 1900 roku.

    Trzeci co do wielkości pożar w historii stanu, nazwany od kurortu Bootleg Spring w hrabstwie Lane, wybuchł 6 lipca we Fremont-Winema National Forest w pobliżu granicy Oregonu z Kalifornią. Wymusił ewakuację około 2100 osób.

    Zniszczone dziesiątki domów, niepokojące prognozy

    Sarah Gracey z biura informacji przeciwpożarowej zwróciła uwagę, że zniszczonych zostało 67 domów, a pożar zagraża kolejnym 3400. Spustoszył też 117 mniejszych konstrukcji, jak szopy czy garaże.

    - Ogień obejmował średnio ponad 445 hektarów na godzinę przez ponad 13 kolejnych dni, a więc w tempie, które pozwoliłoby spalić nowojorski Central Park w ciągu zaledwie 45 minut. Wydaje się, że jest mała nadzieja na postęp w walce z płomieniami, ponieważ w ciągu najbliższych kilku dni spodziewany jest wiatr przekraczający w porywach 40 kilometrów na godzinę - ocenił meteorolog CNN Michael Guy.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po kilkudniowym odpoczynku od upalnej pogody temperatura znowu rośnie, a do Pols...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem klina wysokiego ciśnienia związanego z wyżem Wal...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami kolejna fala gwałtownej pogody - rządy przejmuje bowiem pogodowa "Cos...