Informacje
  • Czeka nas załamanie pogody. "Dwie pory roku w jednym kraju"

    16-02-2021 12:31 Tomasz Wasilewski tłumaczy
    "Będzie załamanie pogody" Foto: Shutterstock/tvnmeteo.pl | Video: TVN24

    Odwilż będzie coraz bardziej wchodzić do Polski, ale nie uda się jej to tak od razu - mówił w programie "Wstajesz i wiesz" w TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski. Zanim ciepłe powietrze zdąży ogarnąć cały kraj, przed nami jeszcze, jak zapowiadał, "załamanie pogody" z intensywnymi opadami śniegu.

    We wtorek rano słabe opady śniegu występowały w północno-wschodniej części kraju, przy granicy z Białorusią i Litwą. Padało również na Śląsku oraz miejscami przy granicy polsko-niemieckiej. Jak wyjaśniał prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski, "te opady, które idą od zachodu, to jest strefa frontu, czyli strefa, która rozdziela dwie różne masy powietrza".

    - Nad nami jest jeszcze mroźna (strefa), natomiast w Niemczech już jest siedem stopni powyżej zera. I teraz ta odwilż będzie coraz bardziej wchodzić do Polski, ale nie uda się jej to tak od razu - podkreślił Wasilewski. - To będzie proces kilkudniowy, długotrwały, bo to mroźne powietrze też ma swoją siłę, ten wyż rosyjski też się mocno trzyma - tłumaczył.

    "Dwie pory roku w jednym kraju"

    We wtorek w Polsce różnica temperatur w najcieplejszym momencie dnia ma sięgnąć dziewięciu stopni Celsjusza. Na jednym krańcu skali znajdzie się Suwalszczyzna, gdzie termometry wskażą -5 st. C, na drugim - Pomorze Zachodnie z 4 stopniami C. Jak zapowiedział prezenter tvnmeteo.pl kontrast termiczny pomiędzy wschodem a zachodem kraju w ciągu następnych dni ma być jeszcze większy. Na Podlasiu należy się spodziewać 10 stopni mrozu, podczas gdy w zachodnich regionach - pięciu kresek powyżej zera.

    Zanim pod koniec tygodnia wszyscy odczujemy odwilż, będziemy mieli do czynienia - jak skomentował Wasilewski na antenie TVN24 - z "dwiema porami roku w jednym kraju".

    Czeka nas "fatalna pogoda"

    Do tego, jak przestrzegł prezenter tvnmeteo.pl, przed nami "załamanie pogody". - Fatalna pogoda czeka nas w środę. Będzie sypać śnieg, intensywnie, taki mokry, ciężki, bo temperatura będzie coraz wyższa - mówił.

    Na zachodzie, tam gdzie termometry pokażą najwyższe wartości, można spodziewać się deszczu, w tym marznących opadów, co oznacza, że drogi i chodniki będą śliskie. - Opadów będzie dużo, wystąpią prawie w całym kraju. Najsilniej będzie padać w pasie od (województwa) pomorskiego, przez warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, mazowiecki, łódzkie, po świętokrzyskie, podkarpackie i lubelskie - wyliczał Wasilewski.

    SPRAWDŹ, GDZIE IMGW WYDAŁ OSTRZEŻENIA>>>

    Ponadto niż wpływający na pogodę w Polsce spowoduje spadek ciśnienia o kilkanaście hektopaskali. Spadek dokonuje się zresztą już we wtorek, przekładając się na niekorzystne warunki biometeorologiczne.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami kilka cieplejszych dni, ale zimno jeszcze na chwilę wróci....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...