Pogoda
Dodaj lokalizację
Aktualna temp.: 17°C 19°C 2°C Słonecznie
zwiń
Informacje
  • Na jej przelot czekało wielu. "Śmierć" komety ATLAS uwieczniona przez teleskop Hubble'a

    30-04-2020 07:09 To mogła być defragmentacja
    Kometa ATLAS rozpadła się na kawałki (NASA, ESA, STScI i D. Jewitt (UCLA))

    Mogła zapewnić nam najbardziej spektakularne widowisko astronomiczne w ciągu ostatnich 20 lat, ale "właśnie" się rozpadła. Kosmiczny Teleskop Hubble'a zaobserwował "śmierć" niedawno odkrytej komety ATLAS. NASA pokazuje zdjęcia, na których widać jej poszczególne fragmenty.

    Kosmiczny Teleskop Hubble'a wykonał dwa zdjęcia pokazujące, jak fragmenty komety C/2019 Y4 ATLAS krążą wokół siebie. Jedno 20 kwietnia, drugie trzy dni później. Na pierwszym uchwycił około 30, a na drugim 25 kawałków ciała niebieskiego.

    Jak powiedział astronom David Jewitt z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles i lider jednego z dwóch zespołów, które przyglądały się fragmentom komety, ich wygląd znacznie zmienia się w odstępie dwóch dni. To frapuje badaczy.

    - Nie wiem, czy dzieje się tak dlatego, że fragmenty komety raz jaśnieją odbijając światło słoneczne, a raz ciemnieją, migocąc jak lampki choinkowe, czy dlatego, że poszczególne fragmenty pojawiają się w innych dniach - wyjaśnił.

    Może pomóc odpowiedzieć na ważne pytanie

    Podczas wykonywania zdjęć kometa znajdowała się około 146 milionów kilometrów od Ziemi. Średnicę komety oszacowano na 200 metrów.

    Naukowcy nie wiedzą, dlaczego ciało niebieskie się rozpadło, jednak ich zdaniem jest to dowód na powszechność fragmentacji komet. Wciąż mają niewystarczającą wiedzę, aby odpowiedzieć na pytanie, jak dochodzi do tego zjawiska, ale - jak wyjaśniają - jedna z hipotez zakłada, że jądro komety rozpadło się na kawałki z powodu procesu odgazowywania lodu, z którego kometa między innymi się składa. Ponieważ sublimacja, czyli proces przejścia ze stanu stałego w gazowy nie zachodzi równomiernie w całej komecie, wzrasta prawdopodobieństwo wystąpienia rozpadu.

    - Dalsza analiza danych zebranych przez Hubble'a może wykazać, czy ten mechanizm jest za to odpowiedzialny - zaznaczyli badacze.

    Kometa została odkryta 28 grudnia 2019 roku. Niektórzy astronomowie spodziewali się, że może być dostrzegalna gołym okiem w maju tego roku. Jednak jeśli którykolwiek z odłamków przetrwa, to może zbliżyć się do Ziemi 23 maja, znajdując się od naszej planety w odległości około 116 milionów kilometrów, a osiem dni później przeleci w pobliżu Słońca.

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po chłodnym długim weekendzie temperatura zacznie stopniowo rosnąć, a za tydzień...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem wyżu Nicole znad Rumunii. Napływa do nas ciepłe powietrz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nastała astronomiczna wiosna. Jednak patrząc na piątkową pogodę, zimowa aura nie...