Informacje
  • Luca Parmitano: nowa gwiazda 400 km nad Ziemią

    27-06-2013 08:47 Włoski astronauta jak Chris Hadfield: robi zdjęcia, twittuje i pisze bloga

    Luca Parmitano je lizaka

    ESA, NASA

    Przystojny Włoch, który od dzieciństwa wiedział, że najfajniejszą pracą we Wszechświecie jest latanie w Kosmos. To Luca Parmitano. Astronauta przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (International Space Station, w skrócie ISS) od 29 maja, zdobywa serca internautów, dzieląc się z nimi m.in. swoimi niezwykłymi zdjęciami, a także pisząc bloga.

    Astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej (ang. European Space Agency, w skrócie ESA) Luca Parmitano ma sporą szansę na to, by stać się tak wielką gwiazdą jak Kanadyjczyk Chris Hadfield. Choć ma napięty grafik - teraz na przykłąd Parmittano musi rozpakowywać i katalogować zaopatrzenie, jakie na ISS przysłała w ubiegłym tygodniu  ESA - astronauta znajduje chwilę, by zrobić zapierające dech w piersiach zdjęcia i umieścić je w sieci. Poza tym pisze bloga dostępnego na stronach ESA, w którym opisuje swoje życie na ISS. Tym zdobywa sobie fanów.

    Znawca zagadnień prawa międzynarodowego

    Urodzony w Paterno, ale uważający za swoje rodzinne miasto Katanię, Włoch przyszedł na świat 27 września 1976 roku. Parmittano ma żonę, dwie córki, a czas na Ziemi najbardziej lubi spędzać nurkując, jeżdżąc na snowboardzie, podnosząc ciężary i pływając. Astronauta kocha też czytać, poza tym pasjonuje się muzyką. Zanim zaczął kształcić się na zdobywcę kosmosu, Parmitano skończył nauki polityczne na Uniwersytecie Neapolitańskim. Jego praca licencjacka, obroniona w 1999 roku, dotyczyła prawa międzynarodowego.

    Marzenie od dzieciństwa

    W 2000 roku Patmitano ukończył Accademia Aeronautica w Pozzuoli we Włoszech, a w 2001 roku szkolił się w Amerykańskich Siłach Powietrznych jako europejski pilot NATO. W 2009 roku uzyskał stopień magistra z inżynierii lotów eksperymentalnych w Institut Supérieur de l'Aéronautique et de l'Espace (ISAE), wTuluzie we Francji. Wtedy też przyjęto go do ESA, dzięki czemu jego największe marzenie - lot w kosmos - miało okazję się spełnić.

  • Luca Parmitano
    Fajnie spełniać swoje marzenia :) a dodatkowo oderwać się od Ziemi to podwójna frajda :)))))
    ~ALABAMA /2013-06-27 09:25

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...