Zjednoczenie się oddali?

 
Cypryjscy Turcy skręcą na prawo?
Źródło: TVN24
Prawdopodobnie nacjonaliści wezmą większość miejsc w parlamencie separatystycznej Republiki Tureckiej Cypru Północnego. Może to zniweczyć najbardziej od lat obiecujące wysiłki zmierzające do zjednoczenia wyspy.
Od ponad 30 lat wyspa jest podzielona
Od ponad 30 lat wyspa jest podzielona

Jak wynika z ostatnich sondaży, prawicowa Partia Jedności Narodowej (UBP) ma co najmniej 17-procentową przewagę nad rządzącą lewicową Turecką Partią Republikańską (CTP). Ta ostatnia wspiera lidera cypryjskich Turków Mehmeta Alego Talata, który zrezygnował z twardego stanowiska swoich poprzedników w rozmowach z cypryjskimi Grekami.

Wyspa podzielona

Cypr został podzielony w 1974 roku po tureckiej inwazji poprzedzonej zamachem stanu przeprowadzonym przez zwolenników unii z Grecją. W 2004 roku Cypr dołączył do Unii Europejskiej, jednak korzyści z integracji czerpie tylko uznawana przez wspólnotę międzynarodową południowa część wyspy, zamieszkana przez Greków. Republikę Turecką Cypru Północnego uznała jedynie Turcja.

Wygrana nacjonalistów oddala zjednoczenie

Zdaniem analityków zwrot w prawo po wyborach może podkopać pozycję prezydenta Talata w negocjacjach z cypryjskimi Grekami. Profesor nauk politycznych z północy Cypru Erol Kaymak uważa, że prezydent "będzie odczuwał naciski, aby nie uznawać kompromisów w wielu kluczowych sprawach", takich jak podział władzy, odszkodowania za utratę własności w roku 1974 roku oraz gwarancje bezpieczeństwa ze strony Turcji po zjednoczeniu.

Rozmowy trwają

Talat i prezydent cypryjskich Greków Dimitris Christofias próbują wypracować umowę, aby zjednoczyć wyspę jako luźną federację, a zdaniem analityków do tej pory w rozmowach osiągnięto największy postęp od 1974 roku, mimo że obaj przywódcy wciąż nie zgadzają się w wielu sprawach.

Trwałe porozumienie wymagałoby jednak przeprowadzenia referendum wśród społeczności tureckiej i greckiej.

Źródło: PAP

Czytaj także: