"Żenujące jest to, że w erze satelitów nie zauważyliśmy tego samolotu"

"Żenujące jest to, że w erze satelitów nie zauważyliśmy tego samolotu"
"Żenujące jest to, że w erze satelitów nie zauważyliśmy tego samolotu"
tvn24
Trwają poszukiwania malezyjskiego samolotutvn24

Dopiero gdy uda się znaleźć szczątki boeinga 777 Malaysia Airlines, będzie można powiedzieć coś na temat jego zaginięcia - takiego zdania jest gen. Gromosław Czempiński. W "Faktach po Faktach" stwierdził, że "żenujące jest to, że w erze satelitów nie zauważyliśmy tego samolotu".

Prezes Aeroklubu Polskiego mówiąc o tym, że "zgubienie" z radarów samolotu z 239 osobami na pokładzie jest "żenujące", przyznał jednak, że stało się to w rejonie, który nie jest szpiegowany tak dokładnie jak Europa czy Bliski Wschód. - Samolot pasażerski zwykle też nie ściąga dużej uwagi - mówił Czempiński.

Pilot chciał popełnić samobójstwo?

- Najważniejsze jest to, że ten samolot celowo tracił łączność ze światem. Głównie z nadzorem lotniczym - powiedział generał i przyznał, że coraz bardziej skłania się do tezy, że pilot rozbijając samolot chciał popełnić samobójstwo. - Nie chciał popełnić go spektakularnie. Nie zakładam, że był to człowiek zdominowany przez Al-Kaidę czy radykalnych muzułmanów, bo wtedy uderzyłby w miasto i wtedy byłby to spektakularny zamach - ocenił Czempiński.

Autor: ktom/kka / Źródło: tvn24

Raporty: