Zamknęli dwa reaktory. Zmarzną w Korei?

Elektrownia Yeonggwang jest jedną z największych na świecieCC-BY-SA exquisitur

Korei Południowej grożą w najbliższych miesiącach bezprecedensowe niedostatki energii elektrycznej po tym, jak w poniedziałek zamknęła ona dwa reaktory nuklearne, gdyż niektóre urządzenia w nich nie miały wymaganych certyfikatów - ogłosił rząd w Seulu.

Chodzi o reaktory w elektrowni Yeonggwang, uznawanej za jedną z największych na świecie.

Zatrzymano je po tym, jak odkryto, że niektóre elementy wyposażenia nie miały wymaganych dla urządzeń certyfikatów. To, jak podaje BBC News, m.in. wentylatory i bezpieczniki.

Minister ds. ekonomii naukowej Hong Suk Wu podkreślił, że nie chodziło o najważniejsze części reaktorów i że nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa. Wskazał jednak, że teraz odbędą się w reaktorach kontrole, i - jak podaje agencja AFP - mogą one zostać wyłączone aż do początku następnego roku.

- Nieuniknione jest, że dotkną nas bezprecedensowe braki energii podczas nadchodzącej zimy - przyznał minister.

Korea Płd. ma 23 reaktory nuklearne, które wytwarzają ok. 35 proc. energii elektrycznej zużywanej w kraju. Do 2030 roku Korea Płd. ma zamiar zbudować 16 kolejnych reaktorów.

Autor: abs\mtom\k / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: CC-BY-SA exquisitur