Zespołowi profesora Marka Posta z Uniwersytetu w Maastricht udało się stworzyć małe kawałki mięśni, które mają około 2 cm długości, 1 cm szerokości i około 1 mm grubości.
Paski mięśni są prawie białe i w wyglądzie przypominają mięso kalmara. Kawałki zostaną później zmieszane z krwią i sztucznie wyprodukowanym tłuszczem. To ostatecznie posłuży do wyprodukowania hamburgera, czyli jednym słowem kotleta. Końcowy etap jest zaplanowany na jesień przyszłego roku.
Jak dotąd koszt wyprodukowania syntetycznego mięsa to ok. 200 tys. funtów (ponad milion polskich złotych). Profesor Post uważa jednak, że po zwiększeniu produkcji zmniejszą się jej koszty. Na spotkaniu naukowym w Kanadzie Post mówił, że syntetyczne mięso może zmniejszyć negatywny wpływ na środowisko nawet do 60 proc.
Dotychczas jedynym mankamentem, jaki widzą naukowcy, to brak określonego smaku mięsa. - Nad tym będziemy jednak pracować - zapowiadają.
Źródło: BBC