Jeśli urugwajski prezydent Tabare Vazquez podpisze projekt ustawy, będzie to pierwszy w krajach latynoamerykańskich przypadek tak liberalnych praw przyznanych homoseksualistom.
Projekt zakłada, że prawo do adopcji nabędą osoby, które nie są w związku małżeńskim. - Rząd powinien skupić się na tym, czy dana rodzina będzie dobra dla dziecka, a nie na tym, czy jej członkowie są małżonkami - powiedziała urugwajska senatorka Margarita Percovich.
Ustawa jest bardzo ostro krytykowana przez środowiska prawicowe i Kościół Katolicki. - Takie prawa dla homoseksualistów to zagrożenie dla wolnej woli adoptowanych dzieci - ocenił prawicowy polityk Francisco Gallinal.
Natomiast arcybiskup Nicolas Cotugno powiedział, że Kościół Katolicki nie uważa dwóch osób tej samej płci za rodzinę. - Dzieci to nie zwierzęta, muszą być wychowywane uważnie - podkreślił hierarcha.
Źródło: Reuters