Prace nad podwodnym muzeum, w którym będzie można zobaczyć zatopione skarby starożytności ruszą już w październiku. Nad konstrukcją sieci tuneli wykonanych z odpornego na ciśnienie wody pleksiglasu, czuwać ma międzynarodowy komitet naukowców. Analizą projektów dotyczących konstrukcji obiektu zajmą się m.in. badacze z Polski, Meksyku i Chorwacji - wszystko przy współpracy i pod patronatem UNESCO.
Sfinks nie tylko na powierzchni
Dzięki zastosowaniu najnowszych rozwiązań technicznych, odwiedzający muzeum będą mogli podziwiać ponad 5 tys. zatopionych fragmentów kolumn, rzeźb i sfinksów. Do tej pory pozostałości starożytnego świata były dostępne jedynie dla płetwonurków. Co ciekawe, w podwodnej scenerii udzielano też ślubów.
Wody Morza Śródziemnego na wschód od Aleksandrii kryją bardzo wiele cennych obiektów z epoki faraonów i czasów grecko-rzymskich. Przez szyby podwodnego muzeum będzie można zobaczyć również to, co zostało ze statków Napoleona zniszczonych w 1789 roku przez brytyjskiego admirała Nelsona w bitwie pod Abu Kirem.
Źródło: TVN24, PAP