Nie znane są dokładne okoliczności tej tragedii. Niemiecka policja ujawniła jedynie, że pieniek prawdopodobnie zrzucono z kładki dla pieszych nad autostradą A38.
Sześciokilogramowy kawałek drewna wpadł do kabiny pędzącego autostradą samochodu przez przednią szybę i trafił prosto w siedzącą na fotelu pasażera kobietę. Pasażerka BMW nie miała szans, zginęła na miejscu. Pozostali pasażerowie oraz kierowca samochodu nie ucierpieli, są jednak w szoku.
Źródło: tvn24.pl, CNN