Kandydatem centroprawicy na premiera będzie Alfano. Ja, gdybym mógł, odszedłbym już teraz Silvio Berlusconi
"Nie podam się do dymisji, chociaż chciałbym"
- Nie podam się do dymisji, chociaż chciałbym. W każdym razie w następnych wyborach nie ja będę kandydatem na premiera - dodał 74-letni Berlusconi.
40-letni minister Alfano został niedawno wybrany na sekretarza generalnego Ludu Wolności, co obserwatorzy uznali za zapowiedź zmiany pokoleniowej w tym ugrupowaniu.
"To nie dla mnie"
Premier pytany przez lewicową gazetę, czy będzie ubiegał się o prezydenturę, odpowiedział: - To nie jest dla mnie.
Jako kandydata na szefa państwa wymienił swego najbliższego współpracownika, szefa Urzędu Rady Ministrów Gianniego Lettę. - On się bardziej nadaje. Jest dobrym człowiekiem i ma znakomite relacje także z centrolewicą. Miałby także ich głosy - ocenił szef rządu.
Odnosząc się do kilku toczących się postępowań wobec niektórych przedstawicieli rządu i polityków Ludu Wolności, Berlusconi ponownie zaatakował wymiar sprawiedliwości. - Partia sędziów szykuje się do następnych wyborów. Wszyscy chcą mieć zasługi, żeby móc kandydować. Z ich strony jest tylko zazdrość - oznajmił Berlusconi.
Źródło: PAP