Khoantle Mots'omots'o dowodził siłami zbrojnymi Lesotho od grudnia 2016 roku. Okoliczności jego zabójstwa nie są na razie znane, podobnie jak motywy zabójców.
Jak przypomina agencja Reutera, w Lesotho od uzyskania przez nie niepodległości w 1966 roku regularnie dochodzi do aktów przemocy na tle politycznym. Miało w nim również miejsce kilka przewrotów.
Dowódcę zabili oficerowie?
Żadnych szczegółów na temat zabójstwa głównodowodzącego armią nie udzielił premier Lesotho Thomas Thabane, który w 2014 roku sam musiał uciekać z kraju w związku z próbą zamachu stanu, a którego żona została zastrzelona w czerwcu. Premier podkreślił jedynie podczas konferencji prasowej, że trwa śledztwo w tej sprawie.
Lokalne media informują, że to dwaj wysocy rangą oficerowie zastrzelili Mots'omots'o, po czym zginęli w wymianie ognia z żołnierzami. Takiego przebiegu zdarzenia nie udało się jednak agencji Reutera niezależnie potwierdzić.
Jacob Zuma, prezydent RPA, którego enklawą jest Lesotho, potępił "w najmocniejszy możliwy sposób bezsensowne i godne pożałowania zabójstwo" oraz wezwał do "spokoju i wstrzemięźliwości". Zuma zapowiedział również wysłanie do Lesotho w czwartek specjalnego zespołu śledczego, która ma pomóc w zorientowaniu się w obecnej sytuacji.
Na terytorium Lesotho znajdują się główne źródła wody zużywanej przez przemysł RPA.
Nieudany zamach stanu
W Lesotho obecny kryzys polityczny trwa od 2014 roku, gdy miała miejsce nieudana próba zamachu stanu. Kolejne trzy przeprowadzone wybory, ostatnie w czerwcu tego roku, nie wyłoniły wyraźnego zwycięzcy mającego dostateczną większość, by zapanować nad sytuacją.
Autor: mm//now / Źródło: Reuters, tvn24.pl