Parlamentowi w Mińsku przestało się podobać przyzwyczajenie rodaków. Postanowili wydać zdecydowaną walkę wszystkim piwkowym spacerowiczom. Ale nie tylko - pod lupę wzięli też palaczy.
Posłowie przygotowali przepisy, które nakładają wysokie kary na niesfornych palaczy, a miłośnicy spożywania piwa na świeżym powietrzu mogą nawet trafić za kratki.
Poprawki do kodeksów: karnego i administracyjnego, przewidują, że za picie alkoholu w miejscu publicznym można zapłacić grzywnę od 15 do 200 dolarów, albo odsiedzieć od 3 do 15 dni w areszcie. Z kolei za palenie tytoniu w strefie, gdzie obowiązuje zakaz, nowe przepisy przewidują grzywnę od 15 do 60 dolarów.
Tak więc to ostatnie chwile dla amatorów piwka i dymka na świeżym powietrzu - nowe prawo zacznie obowiązywać prawdopodobnie jeszcze przed wakacjami.
Źródło: IAR