Dwie osoby zginęły w katastrofie śmigłowca na północy stanu Nowy Jork. Maszyna zaplątała się w linie wysokiego napięcia, a potem się zapaliła.
Śmigłowcem lecieli pracownicy firmy energetycznej. Sprawdzali kable. To dlatego maszyna unosiła się tuż nad linią wysokiego napięcia. W pewnym momencie śmigłowiec zaplątał się w nie i doszło do katastrofy. Na pokładzie były cztery osoby. Dwie zginęły, a dwie zostały ranne. Policja sprawdza, co dokładnie było przyczyną wypadku.
Źródło: [2018 Cable News Network All Right Reserved]