Ogłoszony zwycięzcą, kilka godzin później zaprzysiężony. Konkurent się skarży


Kandydat opozycji reprezentujący Ludową Partię Sierra Leone Julius Maada Bio wygrał wybory prezydenckie. Jego konkurent nie pogodził się z wynikami.

Komisja Wyborcza poinformowała, że Julius Maada Bio - kandydat opozycji, a niegdyś przywódca wojskowej junty - wygrał wybory prezydenckie otrzymując 51,81 proc. głosów. Samura Kamara, kontrkandydat Maada Bio w drugiej turze, otrzymał 48,2 proc. głosów. Ten były minister spraw zagranicznych Sierra Leone i kandydat rządzącego Kongresu Ogólnoludowego oświadczył, że głosowanie nie było czyste i zapowiedział podważenie jego wyników na drodze prawnej. Mimo protestów Maada Bio został już zaprzysiężony, zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu wyników wyborów, w których zarejestrowano 16 kandydatów - 14 mężczyzn i dwie kobiety.

- To świt nowej ery. Ludzie tego wielkiego narodu zagłosowali, by wziąć nowy kierunek - powiedział po krótkiej ceremonii zaprzysiężenia w jednym z hoteli w stołecznym Freetown. - Mamy tylko jeden kraj, Sierra Leone. I wszyscy jesteśmy jednym narodem - dodał, apelując o jedność.

Autor: mtom / Źródło: PAP