Studniówka Tuska i jego ekipy

24 lutego 2012
Studniówka Tuska i jego ekipy
Studniówka Tuska i jego ekipy
tvn24.pl, fot. PAP/Radek Pietruszka
Studniówka Tuska i jego ekipytvn24.pl, fot. PAP/Radek Pietruszka

Daliście mi ogromny kredyt zaufania - powiedział Donald Tusk po wyborach. To był bezprecedensowy sukces. Po raz pierwszy w historii Polski, wyborcy pozwoli, by rząd utworzył ten sam premier. - Dzielnie walczyliśmy z naszymi konkurentami, nie po to, żeby zyskać próżną satysfakcję, niepewną chwałę, tylko po to, żeby ciężko pracować - zapewniał. Jak wygląda realizacja tych słów po pierwszych 100 dniach? Oceny są dla Tuska i jego ekipy druzgocące.

Expose Donalda Tuska, które wygłosił 18 listopada ubiegłego roku, w porównaniu do pierwszego z 2007, było bardzo krótkie - trwało zaledwie 59 minut. W przeciwieństwie do pełnego obietnic (cudu gospodarczego, obniżenia podatków i podniesienia płac) poprzedniego przemówienia premiera, to było przede wszystkim zapowiedzią oszczędności i zaciskania pasa, w skrócie - walki z kryzysem. Tusk mówił m.in. o podwyższeniu i zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 roku życia, zmian w KRUS, likwidacji ulgi dla rodzin z jednym dzieckiem, podniesienia składki rentowej czy opodatkowaniu duchownych.

- Trudne, ale odważne. Expose na trudne czasy - komentowała część ekspertów. Opozycja przemówienie Tuska określiła zaś mianem "wystąpienia księgowego".