La dolce vita. Włosi chcą ściągać krezusów

Ze świata

ShutterstockWłochy zapraszają bogatych cudzoziemców i oferują im podatek liniowy

100 tysięcy euro i jest się w porządku wobec fiskusa - taką propozycję mają Włochy dla bogatych cudzoziemców. Tym rocznym podatkiem liniowym władze w Rzymie chcą zachęcić krezusów, by zamieszkali w tym kraju. W zamian za tę kwotę oferują prawo pobytu.

Podkreśla się, że oferta nowego podatku od dochodów uzyskanych za granicą skierowana jest przede wszystkim do Brytyjczyków, w związku ze zbliżającym się Brexitem.

Chodzi - jak wyjaśniono - o przyciągnięcie posiadaczy wielkich majątków i zachęcenie ich do przeniesienia do Italii rezydencji podatkowej. W ich stronę, zauważa prasa, patrzy przede wszystkim Mediolan, który ma nadzieję na to, że wiele najbogatszych osób zechce przeprowadzić się tam po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE.

Szczegóły tego rozwiązania, przewidzianego w tegorocznej ustawie budżetowej, opublikowała włoska agencja podatkowa, która wyjaśniła, że na pozostałych członków rodziny nałożony zostanie roczny podatek w wysokości 25 tysięcy euro.

Ci, którzy zdecydują się skorzystać z tej oferty, nabędą prawa do takiej formy płacenia podatku przez najbliższe 15 lat.

Podstawowym wymogiem, jaki należy spełnić, jest oprócz majątku to, że nie rezydowało się we Włoszech przez co najmniej 9 ostatnich lat. W ten sposób fiskus postanowił nie dopuścić do tego, aby z takiej możliwości skorzystały osoby, które wyjechały z Italii, a teraz chciałaby wrócić i płacić podatek według tych ulgowych zasad.

Kwotę 100 tysięcy euro należy zapłacić w jednej racie.

Autor: gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock