Elon Musk sprzedał akcje Tesli za prawie 4 miliardy dolarów. Choć zapewniał, że tego nie zrobi

Elon Musk sprzedał 19,5 mln akcji Tesli za niemal 4 mld dolarów - w środę informują amerykańskie i brytyjskie media. Sprzedaż miała odbyć się w ostatnich dniach i nie była wcześniej zapowiadana. Doszło do niej zaledwie kilka dni po sfinalizowaniu przez najbogatszego człowieka świata zakupu Twittera za 44 mld dolarów. 

Jak wynika z opublikowanych 8 listopada danych Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, Elon Musk sprzedał łącznie 19,5 mln akcji Tesli o wartości 3,95 mld dolarów. Transakcja miała zostać sfinalizowana między 4 a 8 listopada. Jak przypomina Bloomberg, ostatnie miesiące nie były udane dla Tesli, której giełdowa wartość w tym roku spadła o około 46 proc. Jednocześnie majątek Elona Muska spadł w tym czasie do 179,5 mld dolarów z wcześniejszych 340 mld.

Musk sprzedaje akcje Tesli

Elon Musk sprzedawał akcje Tesli już dwukrotnie wcześniej w tym roku - w kwietniu oraz w sierpniu, za odpowiednio ok. 8,5 mld dolarów i ok. 7 mld dolarów. Łącznie z listopadową sprzedażą miliarder pozbył się więc akcji o wartości niemal 20 mld dolarów. W jego kieszeni pozostało jednak nadal jeszcze 135 mln akcji Tesli.

Według Bloomberga wygląda na to, że ostatnia sprzedaż nie była wcześniej zaplanowana. Jeszcze w sierpniu Musk informował, że nie zamierza już sprzedawać akcji Tesli. Do zmiany zdania mogły skłonić go jednak rosnące straty Twittera, którego kupno sfinalizował w ostatnich dniach października. Jak zauważa Bloomberg, pierwsza tegoroczna sprzedaż akcji koncernu samochodów elektrycznych nastąpiła tymczasem po tym, jak Elon Musk ogłosił zamiar kupna tej platformy.

ZOBACZ TEŻ: Czym jest Mastodon? Tam przenoszą się teraz użytkownicy Twittera

Musk przejął Twittera

Według CNN tylko w pierwszej połowie tego roku straty Twittera wyniosły 270 mln dolarów. Po przejęciu platformy Musk zapowiedział więc redukcję personelu o 50 proc. Zwolnił już dyrektorów i innych ważnych pracowników - łącznie pracę straciła co najmniej połowa z 7,5 tysiąca zatrudnionych w przedsiębiorstwie osób. Kilka dni temu na Twitterze biznesmen napisał, że "nie miał innego wyboru", bo dzienne straty platformy sięgają 4 mln dolarów. Zgodnie z planami biznesmena, na Twitterze wprowadzona także zostanie opłata za posiadanie zweryfikowanego konta - użytkownicy będą musieli płacić osiem dolarów miesięcznie, bo "firma musi jakoś zapłacić rachunki".

ZOBACZ TEŻ: Elon Musk sfinalizował kupno Twittera. Zaczął od zwolnień

Zobacz także: