Ustawą wartą miliardy nie interesuje się biznes i resort gospodarki

Chodzi o ustawę o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, czyli tzw. re-useSchutterstock

Ani resort gospodarki, ani organizacje biznesowe jak Konfederacja Lewiatan czy BCC nie interesują się ustawą, która ma otworzyć zasoby muzeów, bibliotek i archiwów. Mimo, że przepisy są istotne dla kilkuset tysięcy firm, a potencjalne zyski idą w miliardy złotych.

Chodzi o ustawę o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego, czyli tzw. re-use. Prace nad założeniami do projektu prowadzi resort administracji i cyfryzacji. Nowe przepisy mają uregulować sprawę wykorzystania dla celów komercyjnych i niekomercyjnych zasobów instytucji publicznych i umożliwić dostęp do zasobów muzeów, archiwów i bibliotek, co nakazuje unijna dyrektywa.

Dobre dla gospodarki

Według ekspertów w danych publicznych tkwi ogromny potencjał dla gospodarki. Z szacunków przeprowadzonych przez Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych (WISE) wynika, że potencjał dużych zbiorów danych i otwartych danych w wypadku Europy sięga prawie 2 proc. PKB w perspektywie najbliższych 10-15 lat. - Ma to potencjał zwiększenia dochodów od 300 do 500 euro na mieszkańca, czyli całkiem sporo. Możliwe zyski tylko z otwarcia danych publicznych będą nieco mniejsze, ale także istotne, bo sięgają 10 mld euro. (...) (Jednak) polska administracja i biznes nie tylko nie wykorzystuje potencjału gospodarczego tkwiącego w danych publicznych, ale nawet często go sobie nie uświadamia - mówił niedawno PAP dr Maciej Bukowski z WISE. Według raportu WISE, polska struktura administracyjna dysponuje mniej więcej 1,5 mln zbiorów informacji, chociaż z powodu rozproszenia działań, ich ostateczna ewidencja jest niemożliwa.

Już działają

Przykładem już działającego takiego ponownego wykorzystania informacji publicznej w Polsce są popularne wyszukiwarki połączeń autobusowych i tramwajowych w dużych miastach, które powstały w oparciu o zgodę na przetwarzanie rozkładów jazdy i tras poszczególnych linii. Otwarcie kolejnych zasobów ma wyzwolić potencjał gospodarczy i społeczny, tkwiący w ogromnych ilościach danych gromadzonych przez instytucje publiczne, spowodować wzrost konkurencyjności i innowacyjności gospodarki oraz stworzyć nowe miejsca pracy. Według wyliczeń cytowanych w teście regulacyjnym do projektu, na poziomie unijnym szacuje się, że wartość rynku opartego o udostępnioną informację publiczną to 32 mld euro w 2010 r. (ok. 0,25 proc. PKB); cały wpływ na gospodarkę (uwzględniając pozytywny wpływ na produktywność w innych obszarach) - ok. 143 mld euro w 2008 r. W kontekście polskim, jak pisze MAC w teście regulacyjnym, "możliwość wykorzystania informacji sektora publicznego to szansa dla przedsiębiorców, którzy chcą na ich podstawie stworzyć nowe produkty i usługi. Głównym beneficjentem (...) będą firmy działające w sektorze kultury i kreatywnym. Jego wielkość w Polsce szacowana jest na ok. 4,8 proc. PKB, a liczba podmiotów na 173 tys. W ostatnich latach sektor sukcesywnie zwiększa swój udział w polskim PKB (z 4 proc. w 2009 r. do 4,8 proc. w 2013 r.)." Z kolei raport WISE "Rynek Produktów, usług i treści cyfrowych opartych na ponownym wykorzystaniu sektora publicznego w Polsce" szacuje obecny wpływ tego sektora na polską gospodarkę na 2,6 mld zł.

Burzliwe prace

Prace nad ustawą, która ma uregulować dostęp do danych z domeny publicznej są bardzo burzliwe, szereg uwag zgłosiły bowiem z jednej strony organizacje pozarządowe walczące o otwarcie danych publicznych, a z drugiej stowarzyszenia i organizacje branżowe zajmujące się prawami autorskimi, ochroną praw twórców, a także Ministerstwo Kultury. W sprawie odbyły się już dwie tury konsultacji społecznych oraz dwie konferencje uzgodnieniowe, do wzięcia udziału w których zaproszono m.in. Business Centre Club – Związek Pracodawców, Konfederację Lewiatan oraz Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak żadna z tych organizacji nie zgłosiła uwag ani w pierwszej, ani w drugiej turze konsultacji społecznych. Jak wyjaśnił PAP przedstawiciel Lewiatana, Konfederacja przesłała projekt przepisów do swoich członków, jednak żaden z nich nie wyraził nimi zainteresowania. Z kolei w ocenie BCC projekt nie dotyczy barier istotnie utrudniających prowadzenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorców, dlatego nie zgłoszono do niego opinii. Z takich samych powodów głosu nie zabrali także Pracodawcy RP. Niewielkie zainteresowanie pracami nad ustawą przejawia także resort gospodarki. Zgłosił on wprawdzie swoje uwagi do pierwszej wersji projektu założeń, zaprezentowanej wiosną, ale nie uczynił tego w drugiej turze konsultacji, mimo że m.in. pod wpływem stanowiska MKiDN dokonano wielu istotnych zmian w projekcie. Jak napisał w odpowiedzi na pytanie PAP w tej sprawie resort gospodarki, zdecydowano się na to "po przeprowadzeniu analizy przesłanych założeń projektu ustawy o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego oraz biorąc pod uwagę stanowisko przedstawione w procesie opiniowania przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego". MG zaznaczyło jednocześnie, iż ma zamiar wziąć udział w konsultacjach międzyresortowych dotyczących rozporządzenia wyznaczającego opłaty od pobierania przez biblioteki, archiwa i muzea za przekazanie informacji do ponownego wykorzystywania.

Krok wstecz?

Tymczasem kierunek, w jakim zmierzają prace nad przepisami, powinien wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców, chcących ponownie wykorzystywać dane sektora publicznego. Jak zaznaczyło np. w swojej opinii do drugiej wersji projektu założeń Centrum Cyfrowe, "analiza obecnego projektu założeń zmusza do postawienia tezy, iż w wielu obszarach Projekt z 7 listopada jest krokiem wstecz w stosunku do propozycji przedstawionych w projekcie z 14 maja. W naszej ocenie prowadzone zmiany są nie tylko sprzeczne z głównymi celami i założeniami nowelizacji dyrektywy (jakim jest zapewnienie większego dostępu i skali ponownego wykorzystania informacji sektora publicznego, w tym dziedzictwa kulturowego), ale także stanowić będą przyczynę powstawania niepotrzebnych przeszkód do ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego".

Autor: mn//bgr / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Schutterstock

Pozostałe wiadomości

Po trzech tygodniach spadków przecena na stacjach paliw hamuje - ocenili analitycy portalu e-petrol.pl w najnowszym raporcie. Zdaniem analityków Refleksu, koniec lutego może przynieść wzrost cen diesla średnio do 5 groszy za litr. Z kolei detaliczne ceny benzyny mogą spaść.

Co czeka kierowców w przyszłym tygodniu? "Przecena na stacjach paliw hamuje"

Co czeka kierowców w przyszłym tygodniu? "Przecena na stacjach paliw hamuje"

Źródło:
PAP

- Przyszłość jest naturalną konsekwencją naszych działań tu i teraz. Tylko na nią jeszcze mamy wpływ. Dlatego tak ważne, żeby dobrze się do niej przygotować - mówi Natalia Hatalska, założycielka i dyrektorka infuture.institute – instytutu badań nad przyszłością. W rozmowie z tvn24.pl wskazuje, że kolejnym obszarem, który ludzkość będzie próbować cyfryzować są zmysły. -Doświadczenia cyfrowe mają w ten sposób stać się pełniejsze - wyjaśnia.

Po cyfryzacji informacji i relacji czas na zmysły. "Czy w przyszłości nie będą nam potrzebne ciała?"

Po cyfryzacji informacji i relacji czas na zmysły. "Czy w przyszłości nie będą nam potrzebne ciała?"

Źródło:
tvn24.pl

Miliarder, 94-letni Warren Buffet, sprzedał pod koniec 2024 roku akcje o wartości ponad 134 miliardów dolarów. Zwiększył tym samym zapas gotówki firmy Berkshire, w której jest prezesem, do rekordowej sumy 334 miliardów dolarów - wynika z rocznego raportu. Nie wyjaśnia jednak powodów swojej decyzji.

Warren Buffet pozbywa się kolejnej puli akcji. Analitycy spekulują dlaczego

Warren Buffet pozbywa się kolejnej puli akcji. Analitycy spekulują dlaczego

Źródło:
PAP

Plany umożliwienia angielskim producentom whisky używania terminu "single malt" wywołały ostry sprzeciw szkockich destylarni i polityków - informuje BBC. Obecnie whisky single malt musi być produkowane w jednej destylarni. Nowe przepisy dopuściłyby wytwarzanie trunku w kilku różnych lokalizacjach – co radykalnie obniżyłoby koszty. Szkoccy producenci twierdzą, że taki krok "podepcze tradycję" i zaszkodzi wielomiliardowemu przemysłowi.

Spór między Szkotami i Anglikami o whisky. Kłócą się o termin "single malt"

Spór między Szkotami i Anglikami o whisky. Kłócą się o termin "single malt"

Źródło:
BBC, "Daily Mail"

Ceny pączków w zbliżający się tłusty czwartek powinny zostać na stabilnym poziomie, pomimo, że koszty podstawowych produktów wykorzystywanych do ich smażenia, takich jak jaja, masło i mąka, wzrosły - ocenił BNP Paribas. Z kolei za cukier i olej piekarnie zapłacą mniej. Ile trzeba będzie zapłacić za pączki w zbliżający się Tłusty Czwartek?

Z lukrem, z konfiturą i te dietetyczne. Ile zapłacimy za pączki w Tłusty Czwartek?

Z lukrem, z konfiturą i te dietetyczne. Ile zapłacimy za pączki w Tłusty Czwartek?

Źródło:
PAP

W sobotę wieczorem pracownicy rządu federalnego USA otrzymali e-maile z działu kadr Biura Zarządzania Personelem Stanów Zjednoczonych (OPM), z prośbą o przesłanie informacji co udało się im zrobić w pracy w minionym tygodniu - donosi Reuters. Brak odpowiedzi ma być podstawą do zwolnienia z pracy. Chwilę wcześniej Musk zapowiedział takie działanie w serwisie X.

"Co robiłeś w zeszłym tygodniu?" Musk przepytuje urzędników, za brak odpowiedzi grozi zwolnieniami

"Co robiłeś w zeszłym tygodniu?" Musk przepytuje urzędników, za brak odpowiedzi grozi zwolnieniami

Źródło:
Reuters, X, PAP, tvn24.pl

Polska jest na trzecim miejscu w UE pod względem odsetka osób samozatrudnionych. Choć statystycznie zarabiają lepiej od zatrudnionych na etat, niemal wszyscy przedsiębiorcy płacą najniższe składki, które nie wystarczą na minimalną emeryturę. Dopłaci do nich państwo. - Najbardziej interesuje nas "tu i teraz". Emerytura wydaje się czymś abstrakcyjnym - komentuje dla nas ekonomistka.

Przeżyć za 1878,91 złotych. Dlaczego przedsiębiorcy decydują się na "dobrowolne ubóstwo"?

Przeżyć za 1878,91 złotych. Dlaczego przedsiębiorcy decydują się na "dobrowolne ubóstwo"?

Źródło:
tvn24.pl
Tak wytrenowano chińską AI

Tak wytrenowano chińską AI

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Koszt remontu mieszkania dwupokojowego o powierzchni 45 metrów kwadratowych wyniesie w 2025 roku około 65 tysięcy złotych - wynika z analizy ekspertów Rankomat.pl. Prognozują jednak wzrost kosztów o 5-10 procent w niedalekim czasie. Przestrzegają również przed długim terminem oczekiwania na ekipę remontową w przypadku uruchomienia programu dopłat do mieszkań "Klucz do mieszkania". Ma on bowiem objąć przede wszystkim mieszkania z drugiej ręki.

Remont mieszkania w 2025 roku. Ile będzie kosztował?

Remont mieszkania w 2025 roku. Ile będzie kosztował?

Źródło:
tvn24.pl

Renta inwalidzka, to świadczenie pieniężne, które przyznaje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Żeby ją otrzymać należy spełnić szereg warunków - przede wszystkim otrzymać orzeczenie lekarskie. Natomiast o jej wysokości decyduje między innymi czas odprowadzania składek.

Renta inwalidzka w 2025 roku. Ile wynosi? Komu przysługuje?

Renta inwalidzka w 2025 roku. Ile wynosi? Komu przysługuje?

Źródło:
tvn24.pl

W sobotnim losowaniu Lotto główna wygrana nie padła. We wtorek będzie można wygrać pięć milionów złotych. Oto liczby, jakie wylosowano 22 lutego 2025 roku.

Kumulacja w Lotto rośnie

Kumulacja w Lotto rośnie

Źródło:
tvn24.pl

W czwartek rozpoczął się transport lotniczy ponad tysiąca obywateli Chin, którzy pracowali w internetowych centrach oszustw we wschodniej Mjanmie. W operację zaangażowane są służby birmańskie, tajskie i chińskie. Z raportu jednostki ONZ z 2023 r. wynika, że w Mjanmie znajduje się 120 tys. osób zaangażowanych w prowadzenie nielegalnej działalności lub zmuszonych do niej.

Setki Chińczyków podejrzanych o cyberprzestępstwa wracają do kraju

Setki Chińczyków podejrzanych o cyberprzestępstwa wracają do kraju

Źródło:
PAP

Likwidacja programów różnorodności, równości i inkluzywności (DEI) w agencjach federalnych i firmach z nimi współpracujących została tymczasowo zakazana przez sąd federalny w stanie Maryland w USA. Zamknięcie DEI było jednym z pierwszych decyzji Donalda Trumpa. W ślad za nim poszło już także Google, Meta, czy Goldman Sachs.

Amerykański sąd wstrzymuje decyzję Trumpa. Brak zgody na likwidację programów równościowych

Amerykański sąd wstrzymuje decyzję Trumpa. Brak zgody na likwidację programów równościowych

Źródło:
PAP

Dubajska firma kryptowalutowa Bybit przekazała informację o kradzieży cyfrowej waluty o wartości 1,5 miliarda dolarów - donosi BBC. Założyciel firmy deklaruje, że zwróci pieniądze poszkodowanym. Może to być największa kradzież kryptowalut w historii.

Ogromna kradzież kryptowaluty. Jedna z największych w historii

Ogromna kradzież kryptowaluty. Jedna z największych w historii

Źródło:
BBC, tvn24.pl

- Takie przypadki będą się powtarzały coraz częściej, bo Rosja się rozzuchwala - powiedział w rozmowie z TVN24 Maksymilian Dura, ekspert portalu Defence24.pl, odnosząc się do uszkodzenia kabla na Morzu Bałtyckim, o którym w piątek poinformował szwedzki rząd. Od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę na Bałtyku doszło do uszkodzenia kilku kabli podmorskich przebiegających między państwami unijnymi.

Kolejne uszkodzenie kabla na Bałtyku. "Rosja się rozzuchwala"

Kolejne uszkodzenie kabla na Bałtyku. "Rosja się rozzuchwala"

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy zakładającą zakaz sprzedaży podgrzewanych wyrobów tytoniowych z aromatem. Producenci i sprzedawcy będą mieli dziewięć miesięcy na dostosowanie się do nowego prawa.

Te produkty mają być zakazane. Decyzja Sejmu

Te produkty mają być zakazane. Decyzja Sejmu

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeden z dziesięciu największych producentów akumulatorów na świecie, chińska spółka China Aviation Lithium Battery (CALB), wybuduje na zachodzie Portugalii swoją fabrykę. Kierownictwo spółki wyjaśnia, że to przedsięwzięcie, które służy "długoterminowemu planowi działań na rynku europejskim".

Chiński gigant wybuduje w Europie fabrykę za dwa miliardy euro

Chiński gigant wybuduje w Europie fabrykę za dwa miliardy euro

Źródło:
PAP

- Do tej pory z programu dobrowolnych odejść w Poczcie Polskiej skorzystało 2,4 tysiąca pracowników - przekazał w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Ziejewski. Dodał, że sytuacja spółki, ze względu na generowane straty, pozostaje "bardzo zła".

"Bardzo zła" sytuacja polskiego giganta. Cięcie etatów

"Bardzo zła" sytuacja polskiego giganta. Cięcie etatów

Źródło:
PAP

Władimir Putin polecił w piątek swojemu rządowi, by przygotował się do powrotu zachodnich firm do Rosji - napisał portal brytyjskiego dziennika "Financial Times". To sygnał potencjalnego odrodzenia relacji biznesowych na tle zbliżenia między USA i Rosją.

Putin szykuje się na powrót zachodnich firm

Putin szykuje się na powrót zachodnich firm

Źródło:
PAP

- Ministerstwo Finansów nie planuje wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce - zapewnił w piątek w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman, odpowiadając na pytania posłów. Przypomniał też, że rząd nie wprowadził żadnego nowego podatku od kapliczek, ogrodowych krasnali czy płotów, o czym wcześniej informowały niektóre media.

"Żadnego podatku od krasnali, kapliczek"

"Żadnego podatku od krasnali, kapliczek"

Źródło:
PAP

Rosja może wyrazić zgodę na wykorzystanie zamrożonych na Zachodzie aktywów państwowych do odbudowy Ukrainy, pod warunkiem, że część tych środków trafi na terytoria kontrolowane przez Moskwę - przekazała w piątek agencja Reutera, powołując się na trzy źródła.

Nowy pomysł w sprawie zamrożonych rosyjskich aktywów

Nowy pomysł w sprawie zamrożonych rosyjskich aktywów

Źródło:
PAP