Kolejni wiceministrowie odchodzą z rządu

Z kraju

Morawiecki o nagrodach dla ministrów: swoją przeznaczyłem na cele charytatywneTVN24BiS /
wideo 2/4

Premier Mateusz Morawiecki odwołał Wiesława Janczyka ze stanowiska wiceministra finansów - poinformował w środę resort. Dymisję z zajmowanego stanowiska złożyła też wiceminister edukacji Marzenna Drab.

Wiesław Janczyk pracował w resorcie finansów od 2016 roku. Odpowiadał m.in. za kwestie akcyzy, podatków lokalnych, sektorowych i od gier, a także związane z rachunkowością i rewizją finansową. Jego dymisję resort ogłosił w komunikacie.

Dymisję Drab potwierdziła z kolei rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska. Jako przyczynę odejścia podała powody osobiste. Drab, urzędniczka samorządowa, była wicewojewoda kujawsko-pomorska i posłanka na Sejm VI kadencji, była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej od listopada 2015 roku. W MEN odpowiadała m.in. za sprawy międzynarodowe. Ostrowska pytana, który z wiceministrów przejmie obowiązki Drab odpowiedziała, że decyzję w tej sprawie podejmie szefowa resortu - minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł zbliżonych do rządu wynika, że premier Mateusz Morawiecki oprócz dymisji Janczyka i Drab przyjął w ciągu ostatniego tygodnia również dymisje wiceministrów: Dariusza Rogowskiego (Ministerstwo Sportu i Turystyki) i Justyny Skrzydło (Ministerstwo Infrastruktury).

Jako pierwsze informacje o tych czterech dymisjach podało radio RMF FM.

Odchudzanie rządu

Premier Morawiecki przyjął na początku ubiegłego tygodnia dymisje 17 zz ponad 90 wiceministrów i zapowiedział wówczas ogłoszenie kilku kolejnych odejść z rządu w ciągu dwóch tygodni. Według źródeł PAP zbliżonych do rządu, zdymisjonowani w ciągu ostatniego tygodnia wiceministrowie to ostatnia większa grupa osób, natomiast w dalszej kolejności mogą mieć miejsce jedynie pojedyncze zmiany. Wcześniej szef rządu zapowiedział, że w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy chce zredukować liczbę ministrów i wiceministrów o 20-25 proc. Oświadczył też, że chce zlikwidować wszelkie nagrody, premie dla ministrów i wiceministrów, a podsekretarze stanu mają przejść do grupy urzędników służby cywilnej.

Warto jednak podkreślić, że część wiceministrów, po dymisji, dalej pracuje dla rządu - mają tylko inne stanowisko.

Autor: ToL//bgr / Źródło: PAP, tvn24bis.pl