Banki mają się czego bać? "To ma być w pewnym sensie kara"

[object Object]
Ekspertka o konsekwencjach decyzji TSUE i SN ws. kredytów frankowychTVN24 BiS
wideo 2/7

Frankowicze bardziej czekają na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej niż na działania posłów i ustawę frankową - uważa Izabela Dąbrowska-Antoniak z Biura Rzecznika Finansowego. Jej zdaniem przekształcenie kredytów walutowych na złotowe z oprocentowaniem opartym o stopę LIBOR to ma być "w pewnym sensie kara" za zastosowanie niedozwolonych postanowień umownych.

Sąd Najwyższy w orzeczeniu wydanym 4 kwietnia stanął po stronie kredytobiorców. Sędziowie stwierdzili, że po usunięciu z umowy kredytowej uznanej za sprzeczną z prawem klauzuli indeksacyjnej, zapis w umowie przestaje obowiązywać, kredyt jest w złotych, a rata będzie obliczana w oparciu o marżę banku oraz stawkę LIBOR CHF.

W dużym skrócie: SN zamienił kredyt walutowy na kredyt w złotych, przy czym zostawił dotychczasowe oprocentowanie. Takie sytuacje mogą pojawiać się częściej po spodziewanym w najbliższym czasie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

O tym, co czeka frankowiczów w najbliższym czasie, jakie konsekwencje poniosą banki i oraz jakie wnioski mogą wyciągnąć sędziowie, rozmawiamy z Izabelą Dąbrowską-Antoniak z Biura Rzecznika Finansowego.

Krzysztof Krzykowski: Czy należy chronić banki przed negatywnymi skutkami potencjalnego orzeczenia TSUE oraz orzeczenia Sądu Najwyższego?

Izabela Dąbrowska-Antoniak, Dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego: Po to powstała dyrektywa 93/13 EWG dotycząca nieuczciwych warunków umownych, by państwa wypracowały takie mechanizmy, które będą zabezpieczać konsumentów i przywracać równowagę kontraktową, ale nie tylko. Celem tych mechanizmów ma być również skutek prewencyjny, by wyeliminowanie niedozwolonej klauzuli miało walor odstraszający na przyszłość. Ten cel realizuje zasada usuwania niedozwolonych postanowień z umowy z konsumentem - z pełnymi tego konsekwencjami.

Bardzo ważne w podejściu ochronnym do konsumenta i rozumieniu istoty niedozwolonych postanowień umownych jest to, że "wygumkowanie" postanowienia umowy, które jest niedozwolone, ma być w pewnym sensie sankcją dla przedsiębiorcy. Nie mamy oceniać, czy przedsiębiorca, również bank, może w takim przypadku stracić. Bo jeżeli traci, to tylko dlatego, że stosował niedozwolone postanowienie umowne i tak na to trzeba patrzeć. Zasady te są jednakowe dla wszystkich przedsiębiorców.

Banki na 60 miliardów złotych oszacowały koszt przekształcenia kredytów frankowych w złotówkowe...

W przypadku kredytów, także kredytów "frankowych", jeżeli bank stosuje niedozwolone postanowienia umowne, to musi liczyć się z tym, że te postanowienia będą zakwestionowane i trzeba będzie wykonywać umowę na podstawie pozostałych jej warunków, w tym na podstawie zapisów dotyczących oprocentowania, które może być ujemne (przypadek LIBOR-u - red.). Tak systemowo należy podchodzić do problemu niedozwolonych postanowień umownych. To ma być w pewnym sensie kara dla przedsiębiorcy za takie działania.

Jaki wpływ będą miały wyżej wymienione orzeczenia?

Mam nadzieję, że takie jednoznaczne wytyczne wpłyną przede wszystkim na ujednolicenie orzecznictwa w tej kwestii. Zapadają bardzo różne rozstrzygnięcia w kwestiach kredytów indeksowanych czy denominowanych, w różny sposób sędziowie podchodzą do stosowania dyrektywy 93/13 dotyczącej klauzul niedozwolonych.

Mam nadzieję, że konkluzje płynące na przykład z kwietniowego orzeczenia Sądu Najwyższego, z uchwały Sądu Najwyższego (III CZP 29/1 z 20 czerwca 2018 roku - red.) wydanej na wniosek Rzecznika Finansowego oraz z orzeczenia TSUE rozstrzygną wątpliwości, które powstały w sprawach będących w tej chwili w toku oraz tych na przyszłość. Będą podpowiedzą dla sędziów orzekających w tych sprawach i samych klientów, którzy decydują się na sądową batalię.

Czy opinia rzecznika generalnego TSUE coś zmieniła?

Analizując wydane już orzeczenia sądów dotyczące klauzul w umowach kredytów indeksowanych czy denominowanych, można spotkać się z rozważaniami, czy sąd może zastąpić niedozwolone postanowienie jakimś innym zapisem, także o charakterze ogólnym - na przykład zasady współżycia społecznego, zwyczaje et cetera. Opinia rzecznika, która mam nadzieje zostanie powielona w orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, mówi o tym, że niedozwolona klauzula nie może być zastępowana w żaden sposób.

Wyjątkiem jest, gdy wykreślenie klauzul powodowałoby nieważność całej umowy, a istnieje jakiś przepis prawa w porządku prawnym krajowym, którym można by je zastąpić wprost. W Polsce w zasadzie nie mamy w systemie prawnym takich przepisów dla umów kredytowych. Treść niedozwolonych postanowień w umowach kredytów indeksowanych czy denominowanych w większości przypadków jest bardzo podobna i kwestionowanie tego nieuczciwego zapisu opiera się o podobne podstawy.

Nie mamy w Polsce przepisów prawa, które dałyby się w prosty sposób podstawić w umowę, by dalej ją realizować w oparciu o te przepisy. Nie dotyczy to jednak przepisów prawa o charakterze ogólnym i "słusznościowym". Rzecznik TSUE powiedział, że takiego zastępowania zrobić nie można.

Jak oceniać skutki zawarcia umowy - czy z perspektywy momentu wniesienia pozwu, czy jednak dnia zawarcia umowy?

Skutki stwierdzenia niedozwolonego postanowienia – korzystne lub niekorzystne dla konsumenta – zgodnie z wyrażoną przez Rzecznika TSUE opinią powinny być przez sąd rozważane na dzień rozstrzygania sprawy. Pamiętajmy jednak o tym, że nieuczciwy charakter postanowienia oceniamy zawsze na dzień zawarcia umowy. Nieważne, co się dzieje potem.

Zdarzały się takie sytuacje na rynku, że umowy były aneksowane kilkukrotnie albo powstała jakaś regulacja prawna – u nas to była ustawa antyspreadowa, która wprowadziła możliwość spłaty kredytów indeksowanych lub denominowanych bezpośrednio w walucie obcej. Sędziowie, sugerując się tą regulacją, stwierdzali, że skoro taka możliwość została otworzona dla konsumentów, to nie mamy podstaw do oceny niedozwolonego postanowienia umownego, bo klient ma możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie i nie ma problemu ze spreadem.

To przeczyło sensowi i intencji przepisów regulujących niedozwolone postanowienia umowne, w tym dyrektywie 93/13. Sędziowie pomijali w ten sposób ten etap, który był wcześniej przed aneksem, albo okres, gdy klient nie miał prawa i możliwości wpłacania rat w walucie obcej i nie rozważali istoty zaproponowania konsumentowi umowy z niedozwolonym postanowieniem umownym. Sąd zatem powinien oceniać klauzule z chwili zawarcia umowy.

Co to oznacza dla kredytobiorców?

Jeżeli zostanie wydany korzystny dla konsumenta wyrok, to uzyska on zwrot nadpłaconych środków, liczony od dnia zaciągnięcia kredytu, które zostały naliczone w oparciu o niedozwolone postanowienia umowne. I po drugie, będzie mógł spłacać na korzystniejszych warunkach umowę lub się z niej po prostu uwolnić. Bo to jest największy problem w przypadku tego typu kredytów. Klientom bardzo trudno jest się uwolnić od tych umów.

W tej chwili, jakby ktoś chciał spłacić taki kredyt, to często nawet wartość mieszkania nie byłaby w stanie pokryć różnicy salda kredytu, które bardzo wzrosło z powodu zmiany ceny waluty. I to pomimo wielu lat spłacania kredytu. Na problem indeksowania i denominowania walut trzeba spojrzeć przez pryzmat ruchomej wartości kredytu. W zależności od tego, jaka jest cena waluty, to saldo do spłaty kredytu się zmienia. I to jest tak naprawdę największy ból i problem, patrząc od strony klienta.

A co z argumentem banków, że kredyty w złotówkach ze stawką LIBOR nie są dostosowane do realiów ekonomicznych?

Na to pytanie właśnie odpowiadają omawiane orzeczenia i opinia Rzecznika TSUE. Konsument jest słabszą stroną sporu i ma narzucany z góry jakiś wzorzec umowy. Nie negocjuje go - dostaje gotową umowę. W niewielkim stopniu lub wcale nie może wpłynąć na zmianę zaproponowanych mu postanowień. Druga strona po prostu coś mu narzuca.

Ustawodawca unijny, a za nim nasz ustawodawca, podjął decyzję - chronimy stronę słabszą, chronimy konsumenta. Jeżeli uprawniony organ ocenia, że dane postanowienie jest niedozwolone, to wyrzucamy je z umowy. Jeżeli umowę da się wykonywać dalej, to ma być wykonywana. Innymi słowy nie oceniamy ekonomii przedsiębiorcy, tylko możliwość wykonywania dalej umowy po wyeliminowaniu z niej niedozwolonych postanowień.

Nawet ze stawką dla innej waluty?

W sytuacji kredytów "frankowych" kwestionowane są zapisy dotyczące przeliczania kwoty wypłaty kredytu lub spłacanych rat z waluty obcej na walutę polską, czyli odniesienie do sposobu ustalania wartości kredytu czy raty na podstawie ceny obcej waluty. Natomiast LIBOR jako wskaźnik, w oparciu o który następują zmiany oprocentowania wykorzystywany na przykład w "kredytach frankowych" używany jest w tych postanowieniach umowy, które dotyczą tylko samej zmiany oprocentowania kredytu. Chodzi o cykliczne aktualizowanie i zmianę co jakiś czas oprocentowania kredytu.

Przykładowo w umowie mamy zapis, że zmiana oprocentowania będzie następować jak w okresie trzech miesięcy wzrośnie lub spadnie określony wskaźnik LIBOR - odpowiednio wzrośnie lub spadnie oprocentowanie kredytu. I jak popatrzymy na to w taki sposób, że "wygumkujemy" z umowy postanowienia, które dotyczą samej kwestii przewalutowania, to zapisy umowy dotyczące zmiany oprocentowania zmiany oprocentowania tego nie dotyczą. Sąd jedynie musi ocenić, czy daną umowę da się nadal wykonywać, ale nie ze względu na pozostawienie LIBOR-u, a ze względu na usunięcie postanowień dotyczących przewalutowania.

Czy sędziowie mogą inaczej traktować kredyty indeksowane niż denominowane?

Kredyty denominowane lub indeksowane zasadniczo mają bardzo podobny kwestionowany mechanizm, który wiąże się ze zmianą waluty kredytu z polskiej na walutę obcą. Różni je moment, w którym do tego przewalutowania dochodzi oraz to, że w kredycie denominowanym ustalona w umowie kwota kredytu określona jest w walucie obcej, a nie w złotówkach. Można zatem powiedzieć, że z punktu widzenia konkluzji wynikających z orzeczenia TSUE lub orzeczenia Sądu Najwyższego nie ma to większego znaczenia.

Natomiast jaka będzie konsekwencja stwierdzenia niedozwolonego postanowienia umownego w umowie kredytu indeksowanego a w umowie kredytu denominowanego, powinien już w każdej indywidualnej sprawie decydować sąd. Bo choć zapisy w obu tych kredytach są podobne, to nie oznacza, że identyczne w każdej podpisanej umowie. Może zdarzyć się tak, że po usunięciu klauzul umowa nie będzie mogła być już wykonywana i zostanie unieważniona.

Ustawa frankowa jest jeszcze potrzebna?

Ustawodawca zdecydował się na poprawienie ustawy, która ma pomagać w spłacie kredytów osobom w trudnej sytuacji finansowej. Ta ustawa w dużej części dotyczy nie tylko osób z kredytami walutowymi lub indeksowanymi, ale i tych ze złotówkowymi. Fundusz Konwersji, który ostatecznie został usunięty (przez Sejm, ustawa trafi jeszcze do Senatu - red.), miał mobilizować banki, by starały się porozumieć z klientami w sprawie przewalutowania kredytów walutowych lub indeksowanych, denominowanych.

Czy wprowadzone zmiany będą działać i odniosą realny skutek?

Trudno stwierdzić. Sama widzę, że sytuacja niektórych osób z kredytami indeksowanymi lub denominowanymi jest na tyle trudna, że mogliby nie móc skorzystać z tej ustawy, bo mają na przykład kredyty wypowiedziane. Albo zaistniała jakaś inna sytuacja, która nie pozwala skorzystać z tej ustawy. Obiektywnie jednak ustawodawca decyduje się na wprowadzenie rozwiązań o charakterze pomocowym, łagodzi warunki udzielenia tego wsparcia, by większa liczba osób mogła z niego skorzystać. Należy takie próby ocenić pozytywnie.

Czyli łatwiej będzie uzyskać wsparcie?

Wydaje mi się, że taki był cel ustawodawcy. By zmniejszyć dość restrykcyjne wymogi złożenia wniosku o wsparcie. Złagodzenie tych wytycznych może spowodować, że tych wniosków wpłynie do Rady Funduszu Wsparcia więcej i uda się wykorzystać więcej z tej kwoty, która zgromadzona jest w Funduszu Wsparcia. Sądzę jednak, że osoby z kredytami denominowanymi lub indeksowanymi czekają bardziej na orzeczenie TSUE, które może się przyczynić do trwałej zmiany linii orzeczniczej w Polsce, a dla nich do wygranych postępowań sądowych.

Autor: Krzysztof Krzykowski / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Spółki notowane na Wall Street straciły w ciągu jednego dnia ponad trzy biliony dolarów wartości rynkowej, zamykając najgorszy dzień na giełdzie od czasu pandemii COVID-19 w 2020 roku. To głównie efekt ogłoszonych w środę ceł na towary z całego świata.

Najgorszy dzień od czasu pandemii. Spółki na Wall Street w ciągu dnia straciły trzy biliony dolarów

Najgorszy dzień od czasu pandemii. Spółki na Wall Street w ciągu dnia straciły trzy biliony dolarów

Źródło:
PAP

Projekt ustawy, który nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań, został skierowany do sejmowej komisji iInfrastruktury. Według nowych przepisów deweloperzy będą zobowiązani do prowadzenia strony internetowej, na której będą dostępne informacje o cenach oferowanych nieruchomości.

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Źródło:
PAP

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę wprowadzenie ceł na towary sprowadzane do USA. Stawki są zróżnicowane, na przykład na Chiny nałożono 34 procentowe dodatkowe cła, a na Unię Europejską 20-procentowe. Zaskakuje, że na liście jest dotknięta wojną Ukraina, która została objęta 10-procentowym cłem, a nie ma na niej Rosji. Jak Biały Dom to tłumaczy?

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Dodatkowe cła na Ukrainę, ale nie na Rosję. Jak tłumaczy to Biały Dom

Źródło:
tvn24.pl/Newsweek

- Francja jest przygotowana na nadchodzącą wojnę handlową - oznajmiła rzeczniczka rządu Sophie Primas, odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych o nałożeniu 20-procentowych ceł na produkty z Unii Europejskiej. Primas zapowiedziała, że w kwietniu Francja podejmie działania we współpracy z UE.

"Trump myśli, że jest panem świata"

"Trump myśli, że jest panem świata"

Źródło:
PAP

W życie weszły amerykańskie 25-procentowe cła na na importowane samochody i lekkie ciężarówki. Częściowo wyłączone zostały auta z Meksyku i Kanady. Dodatkowy podatek od importu części samochodowych i komputerów ma zostać wdrożony 3 maja.

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Amerykańskie cła na samochody weszły w życie

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie - poinformował bank centralny. Ostatnia obniżka stóp procentowych miała miejsce w październiku 2023 roku. 

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Jest decyzja w sprawie stóp procentowych

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP

Biały Dom szacuje koszty, jakie Stany Zjednoczone poniosłyby w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to terytorium, obecnie zależne od Danii, znalazło się pod amerykańską kontrolą – podał w środę "Washington Post".

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

USA liczą koszty. "Zapłacimy więcej"

Źródło:
PAP

Portal Moscow Times poinformował w środę, że łączny majątek 146 rosyjskich miliarderów przewyższa oszczędności zgromadzone przez wszystkich pozostałych mieszkańców kraju. Dane pochodzą z dorocznej listy miliarderów magazynu 'Forbes'."

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

146 osób ma więcej niż reszta obywateli

Źródło:
PAP

Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - podała spółka w komunikacie. Zarząd PGZ działa obecnie w czteroosobowym składzie.

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Prezes polskiego giganta rezygnuje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Najem krótkoterminowy za pośrednictwem wyspecjalizowanych platform mocno zyskuje na popularności w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w 2024 roku odnotowano jego wzrost o 18,8 procent w porównaniu do roku 2023. W trzecim kwartale najpopularniejsze pod tym względem były trzy regiony, znajdujące się w Chorwacji, Hiszpanii i Francji.

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Fala rozlewa się na całą Europę. Duży wzrost

Źródło:
tvn24.pl

Przebywająca w stolicy Ukrainy Kijowie niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock wykluczyła możliwość wznowienia projektu gazociągu Nord Stream 2, który miałby dostarczać Europie rosyjski gaz. Moskwa zasugerowała ostatnio wznowienie projektu.

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Niemiecka ministra zabrała głos w sprawie Nord Stream 2

Źródło:
PAP

Na południowej granicy kraju w związku z zagrożeniem pryszczycą wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne - przekazał w środę w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski. Na dziesięciu przejściach granicznych służby weterynaryjne prowadzą dyżury, rozstawiono bramki i maty dezynfekcyjne.

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

"Rygorystyczne kontrole" na granicach

Źródło:
PAP

Eksploatacja reaktora jądrowego Maria została wstrzymana na czas od 1 kwietnia do 8 maja - poinformowało tvn24.pl Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Z końcem marca wygasło zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki umożliwiające działalność tego obiektu.

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Jedyny taki reaktor w Polsce. Przestał działać

Źródło:
tvn24.pl

Skarga Ryanaira w sprawie pomocy publicznej przyznanej polskiemu LOT-owi została oddalona przez Sąd Unii Europejskiej. Pieniądze miały zrekompensować polskiemu przewoźnikowi straty poniesione w związku z pandemią COVID-19.

Ryanair przegrywa w sądzie

Ryanair przegrywa w sądzie

Źródło:
PAP

Zamknięta część popularnych szlaków na Maderze i tak jest odwiedzana przez turystów, w tym Polaków - wynika z informacji portugalskich mediów. Przeskakują przez ogrodzenie, łamiąc w ten sposób zakazy. Narażają się jednocześnie na duże koszty, jeśli będą musieli skorzystać z pomocy.

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Polacy ryzykują zdrowiem i życiem. Grożą im duże kary

Źródło:
PAP

Ceny jaj z powodu ptasiej grypy mogą wzrosnąć - przyznał wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski. Przypomniał, że problem z dostępnością jaj ma kilka państw, na przykład Stany Zjednoczone, które zwróciły się już o pomoc do kilku krajów - również do Polski.

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Ceny tego produktu mogą wzrosnąć. "Sytuacja jest dynamiczna"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Amerykanie masowo grają na giełdzie, a wielu się zadłuża, by kupować akcje. Polityka administracji USA może jednak doprowadzić do zapaści na Wall Street. Zachowania Trumpa są nieobliczalne, a rynki kapitałowe są bardzo czułe na takie decyzje - powiedział rektor i profesor SGH Piotr Wachowiak.

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

"To jest randka w ciemno, a taka randka rzadko się udaje"

Źródło:
PAP