TVN24 Biznes | Z kraju

Polska gospodarka w ocenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Minister finansów zadowolony

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb/ToL
Źródło:
TVN24 Biznes, PAP
Widmo "narodowego bankructwa"? Zuber: to wszystko będzie zależało od tego, jak długo potrwają mocne restrykcje
Widmo "narodowego bankructwa"? Zuber: to wszystko będzie zależało od tego, jak długo potrwają mocne restrykcjeTVN24
wideo 2/6
TVN24Widmo "narodowego bankructwa"? Zuber: to wszystko będzie zależało od tego, jak długo potrwają mocne restrykcje

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że polska gospodarka wzrośnie w tym roku o 2,7 procent. W 2022 roku wzrost produktu krajowego brutto ma przyspieszyć do 5,1 procent. "Cieszy mnie pozytywna ocena dotycząca stanu polskiej gospodarki" - podkreślił minister finansów Tadeusz Kościński.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Międzynarodowy Fundusz Walutowy zakończył przegląd gospodarki Polski za 2020 rok.

Jak wskazał resort finansów, w ocenie MFW "dotychczasowe działania władz w związku z pandemią uchroniły gospodarkę i wiele firm przed masowymi bankructwami i wzrostem bezrobocia". "Polska dysponuje przestrzenią fiskalną, aby zapewnić wsparcie firmom i gospodarstwom domowym oraz finansować ochronę zdrowia" - napisano.

"Cieszy mnie pozytywna ocena dotycząca stanu polskiej gospodarki, a w szczególności ta dotycząca stanu finansów publicznych i wysiłku związanego z redukcją długu publicznego w ostatnich latach. Co ważne, Fundusz dobrze ocenia rządowe działania antykryzysowe oraz potwierdza naszą zdolność fiskalną do dalszego wspierania firm i gospodarstw domowych oraz wzrostu wydatków na cele zdrowotne" – powiedział, cytowany w komunikacie, minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński.

MFW prognozuje, że deficyt sektora finansów publicznych w Polsce spadnie z 8,4 procent PKB w 2020 roku do 5,1 procent w 2021 roku, a w średnim terminie ustabilizuje się na poziomie ok. 3,25 procent.

Jakie prognozy?

Według Funduszu Polska gospodarka w 2020 roku miała się skurczyć o 3,4 procent. Główny Urząd Statystyczny podał niedawno, że ze wstępnych danych wynika, że produkt krajowy brutto spadł o 2,8 procent.

PAP Infografika

Fundusz konserwatywnie zakłada zerową dynamikę PKB w pierwszym kwartale 2021 roku z uwagi na utrzymywanie pandemicznych restrykcji. Od drugiego kwartału spodziewane jest odbicie aktywności, wraz z rosnącą dostępnością szczepionek przeciwko COVID-19.

Wolniejsze tempo wzrostu w pierwszym kwartale ograniczy wzrost PKB w 2021 roku do 2,7 procent. Wzrost PKB w przyszłym roku szacowany jest na 5,1 procent.

W latach 2023-2025 MFW średnie tempo wzrostu gospodarczego ocenia na ok. 3,25 procent. Z uwagi na trwałe straty poniesione przez gospodarkę przez pandemię poziom PKB będzie o 2,5 pkt. proc. niższy w 2025 roku w porównaniu do trajektorii PKB sprzed pandemii.

MFW prognozuje, że inflacja bazowa w Polsce spadnie na koniec 2021 roku do 1,9 procent, a średniorocznie wyniesie 2,5 procent. Powodem ma być spowolnienie tempa wzrostu wynagrodzeń, wzrost bezrobocia i niska "importowana" inflacja ze strefy euro. Wskaźnik ma wrócić w okolice 2,5 procent pod koniec 2022 roku.

Fundusz prognozuje, że inflacja w Polsce pozostanie w paśmie dopuszczalnych wahań w całym horyzoncie prognostycznym, a średniorocznie w 2021 roku wyniesie 2,6 procent, a w 2022 roku - 2,2 procent.

PAP/Adam Ziemienowicz

Wsparcie dla gospodarki

Fundusz wskazał, że zmniejszenie długu publicznego w relacji do PKB w ostatnich latach umożliwiło polskiemu rządowi przygotowanie skutecznej odpowiedzi na kryzys.

MFW zwrócił uwagę, że krajowe reguły fiskalne, zwłaszcza 60-proc. konstytucyjny limit zadłużenia, narzucają pewne ograniczenia, ale ponieważ część wydatków kryzysowych zostało umiejscowionych poza budżetem centralnym, jest dodatkowa przestrzeń wydatkowa w ramach krajowych limitów długu.

"Władze powinny kontynuować wykorzystanie dostępnej znaczącej przestrzeni fiskalnej do wspierania gospodarki, według jej potrzeb, w trakcie pandemii. Obniżenie długu publicznego w ostatnich latach sprawiło, że rząd wszedł w kryzys dobrze przygotowany, a zwiększenie wsparcia fiskalnego w trakcie drugiej fali pandemii jest dobrze widziane. By zminimalizować 'blizny' po pandemii, programy wsparcia powinny być raczej bardziej przezornie nastawione na zapewnienie szeroko zakrojonego wsparcia sektorowego" - napisano.

Według MFW kontynuowane powinno być dodatkowe wsparcie dla służby zdrowia i narażonych na skutki kryzysu gospodarstw domowych. W ocenie MFW ukierunkowane wsparcie fiskalne przeciwdziałajace skutkom kolejnych fal epidemii powinno być na tyle elastyczne, by wspierać także sektory pośrednio dotknięte pandemią.

"Ukierunkowane dodatkowe wsparcie dla sektorów najmocniej dotkniętych drugą falą restrykcji epidemicznych może prowadzić do bardziej efektywnego wykorzystania zasobów publicznych. Takie podejście niesie jednak ryzyko pozostawienia bez pomocy niektórych firm, które są powiązane z sektorami bezpośrednio dotkniętymi pandemią, więc należałoby zapewnić wsparcie również dla innych firm, które mają problemy" – napisano.

Środki unijne a gospodarka

Według MFW środki z unijnego Funduszu Odbudowy dają sposobność na zwiększenie w Polsce inwestycji publicznych wspierających cyfryzację oraz zieloną modernizację gospodarki. Założono, że dystrybucja finansowania z Funduszu Obudowy przebiegać będzie w latach 2021-2023, a ich pełne wydatkowanie zakończy się dopiero w 2024 roku.

"Zakładamy, że połowa środków zostanie wydatkowana przez sektor rządowy i samorządowy, a 25 proc. zostanie przeznaczona na wydatki kapitałowe, które i tak zostałyby poniesione nawet bez dostępności nowych środków UE, co skutkować będzie proporcjonalnie niewielką redukcją deficytu sektora" – napisano.

MFW szacuje, że pandemiczne środki UE podbiją tempo wzrostu PKB Polski w 2021 roku o 0,3 pkt. proc. w porównaniu do poprzedniej rundy prognostycznej Funduszu, a w 2022 roku - o 0,8 pkt. proc.

Z kolei poziom PKB w 2023 roku z uwagi na dostępność nowego finansowania UE ma być o 1,3 proc. wyższy wobec poprzednich prognoz MFW.

Kredyty walutowe

Fundusz ocenił, że Polska powinna zmienić zasady naliczania podatku bankowego. "W celu wspierania akcji kredytowej w fazie ożywienia gospodarczego władze krajowe powinny przeprojektować podatek bankowy, by był on w mniejszym stopniu instrumentem zniekształcającym (działanie banków – red.), np. wprowadzając quasi-VAT od zysków i wynagrodzeń banków" – napisano w raporcie.

W trakcie konsultacji z Funduszem przedstawiciele polskiego rządu wskazali, że niskie tempo akcji kredytowej w trakcie pandemii wynika ze słabego popytu na kredyt i dużej płynności w sektorze przedsiębiorstw, które posiadają na kontach środki z rządowych działań pomocowych. MFW podał, że rząd nie planuje zmieniać obecnych uregulowań w sprawie podatku bankowego.

Jednocześnie Fundusz rekomenduje sektorowi bankowego aktywne podejście do zawierania ugód w sprawie mieszkaniowych kredytów walutowych.

W ocenie MFW "władze i same banki, obie grupy powinny pozostać czujne i ciągle dostosowywać strategię działania w ten sposób, by wyprzedzać możliwe skutki wyroków sądowych". "W szczególności, banki powinny proaktywnie współpracować z kredytobiorcami i zawierać dobrowolne ugody rozwiązujące spory prawne" – napisano w raporcie.

Autor:mb/ToL

Źródło: TVN24 Biznes, PAP

Pozostałe wiadomości