TVN24 Biznes | Z kraju

Spór o polską kopalnię trwa. "Wracamy do rozmów w wąskim gronie"

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mb
Źródło:
PAP
Soboń o rozmowach z Czechami w sprawie kopalni Turów
Soboń o rozmowach z Czechami w sprawie kopalni TurówRadiowa Jedynka
wideo 2/5
Radiowa JedynkaSoboń o rozmowach z Czechami w sprawie kopalni Turów

Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń poinformował o powrocie do polsko-czeskich rozmów w wąskim gronie prawno-politycznym w sprawie kopalni Turów. Jak podkreślił, umowa międzyrządowa to najlepsza forma rozwiązania tej kwestii, bo równa się wycofaniu skargi z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W czwartek odbyła się kolejna runda rozmów. Jak poinformował resort klimatu, kolejne spotkanie ma się odbyć w przyszłym tygodniu. - Obecnie siadamy w gronie trzech zespołów eksperckich w różnych obszarach dotyczących potencjalnego wpływu kopalni na środowisko, ale też wracamy do rozmów w wąskim gronie prawno-politycznym - wskazał wiceminister, pytany na jakim etapie znajdują się polsko-czeskie negocjacje ws. kopalni Turów.

- Chciałbym, żebyśmy zakończyli te rozmowy porozumieniem w formie umowy międzyrządowej, która zakończy spór i będzie obowiązywała do końca koncesji, czyli do 2044 roku - dodał. Zaznaczył, że negocjacje nie są łatwe i nie potrafi podać daty ich zakończenia.

Artur Soboń powiedział również, że wysokość kar nałożonych na Polskę, czyli 5 mln euro za każdy dzień wydobycia w kopalni Turów, są "absurdalne" i "kompletnie nieadekwatne do sytuacji". Podkreślił, że umowa międzyrządowa będzie najlepszą formą rozwiązania kwestii Turowa, bo "równa się wycofaniu skargi głównej (...), oznacza koniec postępowania".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Spór o kopalnię Turów

W lutym czeskie władze skierowały sprawę związaną z kopalnią Turów do TSUE. Ich zdaniem rozbudowa kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca. W maju unijny sąd, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. Decyzję TSUE premier Mateusz Morawiecki określił jako bezprecedensową i sprzeczną z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Polski rząd jednocześnie rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

TSUE pod koniec maja nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia sporu. Decyzja ta wiąże się ze skargą Czech, w ocenie których kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych. Jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce przystąpiła Komisja Europejska.

Czeski rząd w połowie czerwca przesłał Polsce pierwszą wersję umowy dotyczącej kopalni Turów. O przesłaniu projektu poinformował czeski minister środowiska Richard Brabec. Jak mówił, dokument zawiera warunki, których spełnienia przed wycofaniem pozwu z TSUE i po jego wycofaniu domagają się Czesi. Szczegółów wysłanego do Warszawy projektu jednak nie ujawniono.

Bezpośrednie rozmowy delegacji polskiej i czeskiej rozpoczęły się 17 czerwca. Rokowania polsko-czeskie w sprawie kopalni węgla brunatnego w Turowie mają doprowadzić do powstania umowy międzyrządowej, która określi warunki, na jakich Czechy wycofają skargę z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Kopalnie węgla brunatnego w Polsce, Czechach i w NiemczechPAP/Adam Ziemienowicz

Autor:mb

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości