Piechociński: na spadek bezrobocia wpłynął wzrost produkcyjności gospodarki

Z kraju


Czynniki, które wpłynęły na spadek bezrobocia, to wzrost produkcyjności i produktywności polskiej gospodarki - ocenił w środę w Odolanowie (Wielkopolskie) wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Jak podało w środę MPiPS we wrześniu stopa bezrobocia spadła do jednocyfrowego wyniku i wyniosła 9,9 proc. przy 10 proc. w sierpniu.

Jest lepiej

- Przypomnę, że rozwijamy się z prędkością jednego z liderów, w pierwszej trójce w UE, to jest 3,5 proc. Mamy 6,7-proc. wzrost eksportu, a szacujemy, że do końca roku będzie to blisko 8 proc. Uzyskujemy świetne wyniki na wymagających rynkach: rynek amerykański wzrost eksportu o 17 proc., rynek kanadyjski 12 proc., Niemcy ponad 10,5 proc. - powiedział Piechociński. - Chcę podziękować polskiej przedsiębiorczości, także dyplomacji ekonomicznej za to, że otwieramy nowe rynki, modyfikujemy naszą ofertę. To przekłada się na skalę produkcji - dodał. Piechociński wskazał też jednak, że w niektórych zawodach zauważyć można poważny deficyt kadr. - Stąd priorytetem musi być odbudowa i poszerzanie szkolnictwa zawodowego - ocenił. Zaznaczył, że w ciągu pierwszego półrocza Polska dotarła do pierwszego miejsca w światowej produkcji mebli. - Zwracam uwagę na dynamikę produkcji w przemyśle motoryzacyjnym – w tym roku zmontujemy nie tylko 650 tys. nowych pojazdów, ale i wyprodukujemy rekordową liczbę silników samochodowych, przyczep, mamy też ponad 10 proc. wzrost eksportu części, akcesoriów i podzespołów motoryzacyjnych – w tej branży kolejny raz udowadniamy, że jesteśmy na pierwszym miejscu - zauważył.

Liderzy Europy

Zwrócił też uwagę na mało znany fakt, że Polska jest pierwszym w Europie producentem środków audiowizualnych. - Nie wszyscy wierzymy w to, że od trzech lat jesteśmy pierwszym producentem AGD w Europie, wyprzedziliśmy w tym Włochy. W produkcji jachtów i łodzi jesteśmy na drugim miejscu w świecie po USA. Polska e-gospodarka rozwija się z prędkością trzykrotnie szybszą niż średnia unijna. Trzeba być dumnym z tego wielkiego, polskiego osiągnięcia - mówił wicepremier. Zapowiedział rekordowo wysokie wsparcie dla przedsiębiorczości i gospodarki. - Chcę, aby minimum 85 proc. tego wsparcia ze środków UE było skierowane do małego i średniego kapitału. Mamy ponad 40 tys. firm eksportujących, w perspektywie roku 2020 potrzebujemy 150 tys., bo nie tak łatwo szczególnie małym i średnim firmom wchodzi się na nowe rynki, zwłaszcza te pozaeuropejskie - zapowiedział.

Autor: msz/gry / Źródło: PAP