- W PAiH trwa kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którego funkcjonariusze działają na zlecenie sejmowej komisji śledczej ds. afery wizowej. Agencja współpracuje, przekazuje potrzebne dokumenty - powiedział PAP rzecznik PAIH Marcin Graczyk.
Kontrola rozpoczęła się w poniedziałek i dotyczy programu "Poland. Business Harbour", w którym PAIH było operatorem ścieżki biznesowej. - Składamy wszystkie wyjaśnienia, które są potrzebne funkcjonariuszom - dodał.
Informację o funkcjonariuszach CBA w PAIH jako pierwsza podał portal Interia.
Kontrowersje w sprawie programu
Pod koniec stycznia br. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zdecydował o zawieszeniu udziału MSZ w programie "Poland. Business Harbour" do czasu przyjęcia rozwiązań gwarantujących właściwą weryfikację firm i cudzoziemców będących jego beneficjentami.
Program "Poland. Business Harbour" wystartował w 2020 r.; to pakiet, ułatwiający specjalistom z branży IT, startupom, oraz małym, średnim i dużym firmom bezproblemową relokację na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Osoby fizyczne posiadające wykształcenie inżynierskie lub doświadczenie w branży IT mogły korzystać z ułatwionej procedury wizowej. Organizatorami programu byli: Centrum GovTech w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, Polska Agencja Inwestycji i Handlu, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.
O wątpliwościach związanych z programem pisał w listopadzie ubiegłego roku dziennik "Rzeczpospolita". Jak podawano, na podstawie programu do Polski przyjechało 13,5 tysiąca osób. Problem w tym, że wiz wydano ponad 93,5 tysiąca i nie wiadomo, co się stało z resztą pracowników.
Program wzbudził także sporo kontrowersji przed wyborami, gdy posłowie Koalicji Obywatelskiej (KO) ujawnili, że po rozpoczęciu wojny na Ukrainie na jego podstawie wydawano cały czas wizy dla Rosjan.