Tak źle nie było od 1987 roku. Wyprzedaż na Wall Street

Rynki


To była najgorsza sesja na Wall Street od krachu z 1987 roku. Paniki na rynkach nie uspokoiła nawet interwencja amerykańskiej Rezerwy Federalnej (FED), która poszerzyła skalę swoich zakupów skarbowych o wartości 60 mld. dolarów i zapowiedziała wpompowanie w rynek kolejnych 500 mld dolarów. Również europejskie indeksy zanotowały historyczne spadki.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 2352 pkt, czyli 9,99 proc. i wyniósł 21.200,62 pkt. S&P 500 stracił 9,49 proc. i wyniósł 2.481,12 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w dół 9,43 proc., do 7.201,80 pkt.

S&P 500 i Nasdaq tego tygodniowymi spadkami skończyły trwającą ponad 11 lat hossę. W środę strefę bessy wszedł również Dow Jones.

Na początku sesji indeks S&P 500 spadł o 7 proc., co spowodowało, że handel na giełdach w USA został wstrzymany na 15 minut. Po otwarciu główne indeksy traciły nawet ponad 8,5 proc.

Wcześniej handel kontraktami na główne indeksy został wstrzymany rano w czwartek, po zniżkach o 5 proc.

"Na tym etapie inwestorzy już panikują. Nie sposób przewidzieć w jaką stronę to pójdzie" - powiedział Chris Rupkey, główny ekonomista ds. finansów w MUFG Union Bank.

„Po wejściu w tryb pełnej paniki, odbudowa zaufania wymaga dużo czasu. Wydaje się, że właśnie tam zmierzamy. Spodziewamy się pogorszenia koniunktury gospodarczej, jest wiele niepewności na rynku” - powiedział Scott Brown, główny ekonomista Raymond James.

"Koronawirus jest przerażający i ludzie nie wiedzą, czego po nim oczekiwać. To wygląda jak nadejście tsunami. Wiemy, że któregoś dnia uderzy, ale nikt nie wie, jaki będzie skutek" - uważa Kathy Entwistle, wiceprezes Wealth Management UBS.

"KORONAWIRUS. RAPORT". EKSPERCI ODPOWIADAJĄ W TVN24 NA WASZE PYTANIA

Najgorsza sesja w Europie

W Europie indeks Euro Stoxx 50 spadł o 12,4 proc., niemiecki DAX poszedł w dół o 12,24 proc., francuski CAC 40 zniżkował o 12,28 proc., a brytyjski FTSE 100 stracił 9,81 proc. Indeks Stoxx Europe 600 spadł o 11,38 proc. Europejskie giełdy zanotowały największe jednodniowe spadki w trakcie sesji w historii.

Europejskie indeksy są o ponad 30 proc. poniżej rekordowych poziomów sprzed miesiąca. Z europejskich giełd "wyparowało" ok. 4 bln USD kapitalizacji rynkowej.

Fed i EBC pompują pieniądze w rynek

Nowojorski Fed dokonał dostosowań w zakupach papierów wartościowych, które dotychczas dotyczyły tylko bonów skarbowych. Dodatkowo też zaoferuje 500 mld dolarów w ramach trzymiesięcznej operacji repo. Operacja ma zostać powtórzona w piątek i będzie kontynuowana co tydzień do 13 kwietnia.

Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego pomimo oczekiwań części inwestorów pozostawiła bez zmian podstawowe stopy procentowe. EBC uruchomił natomiast nowy program długoterminowych operacji refinansujących (LTRO) i zwiększył zakupy aktywów netto o 120 mld euro do końca roku.

Prezes EBC podkreśliła w czwartek, że czynniki ryzyka o charakterze negatywnym wyraźnie przeważają w perspektywach dla wzrostu PKB strefy euro.

"Jest jasne, że w nadchodzących tygodniach i miesiącach użyjemy wszystkich elastyczności zawartych w ramach programu zakupów netto (QE). Przykładamy dużą wagę do sektora obligacji korporacyjnych, ponieważ uważamy, że tam właśnie mamy do czynienia z wysoką wrażliwością" - dodała.

Analitycy oceniają, że działania EBC są niewystarczające w obliczu zagrożeń.

"Żadne z środków polityki monetarnej czy fiskalnej nie wydobędą strefy euro z recesji, w którą zdaje się, że wpadła w tym miesiącu. Działania podjęte przez EBC mogą złagodzić drugorzędne efekty" - powiedział Holger Schmieding, główny ekonomista Berenberg.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Europa działa, USA się zamykają

W środę podczas nadzwyczajnego posiedzenia Bank Anglii obniżył stopy procentowe o 50 pb do 0,25 proc.

Władze Niemiec zapowiedziały w czwartek, że są gotowe porzucić politykę zrównoważonego budżetu w celu przeciwdziałania skutkom gospodarczym epidemii koronawirusa.

Od północy w piątek na 30 dni zawieszone zostaną wszystkie przyjazdy z Europy do Stanów Zjednoczonych - poinformował prezydent USA Donald Trump w orędziu w sprawie koronawirusa, wygłoszonym w Gabinecie Owalnym. Zakaz nie będzie obejmował Wielkiej Brytanii.

W wystąpieniu Trump ocenił, że USA radzą sobie lepiej niż Europa w zwalczaniu koronawirusa.

"Unia Europejska nie podjęła takich samych środków ostrożności i ograniczeń podróży z Chin i innych zapalnych miejsc" - mówił. W rezultacie - kontynuował - "znaczna część" ognisk koronawirusa w USA rozpoczęła się od podróżujących z Europy.

Trump zapewniał też, że "to nie jest kryzys finansowy", lecz "chwila, którą pokonamy jako kraj i jako świat". Zapowiedział działania, mające stymulować gospodarkę w czasie pandemii.

Koronawirus

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na świecie zainfekowanych jest już ponad 127 tys. ludzi w 118 krajach świata, a ponad 4,7 tys. z nich zmarło. WHO ogłosiło w środę światową pandemię.

Autor: mmh / Źródło: PAP, Bloomberg