Strajk w LOT

    25 października 2018

    Koniec strajku w PLL LOT. Jest porozumienie między zarządem spółki a protestującymi związkowcami - poinformował w czwartek nad ranem prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys, który został zaproszony do rozmów przez zarząd PLL LOT w charakterze obserwatora.

    W środę wieczorem doszło do spotkania związkowców z PLL LOT z zarządem spółki. Wcześniej z protestującymi związkowcami spotkał się prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

    Polskie Linie Lotnicze LOT wystosowały ponowne zaproszenie na rozmowy do przedstawicieli protestujących związków, tym razem na godzinę 14 - poinformował Adrian Kubicki, rzecznik prasowy przewoźnika. Jak dodał, związkowcy nie przyszli na rozmowy na godzinę 11. W środę nie odbędzie się osiem rejsów narodowego przewoźnika.

    Związkowcy w Polskich Liniach Lotniczych LOT przedłużają zawieszenie strajku do środy do godziny 22.30, a zarazem domagają się zmiany negocjatora ze strony LOT - poinformował po zakończeniu wtorkowych negocjacji szef Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adam Rzeszot.

    Około godziny 12.40 rozpoczęły się we wtorek rozmowy przedstawicieli zarządu LOT i protestujących związkowców, jednak po kilkunastu minutach nastąpiła przerwa w negocjacjach. Tematem wtorkowych rozmów - jak deklarowano w poniedziałek - mają być warunki wynagradzania w spółce.

    Kilkadziesiąt odwołanych lotów, tysiące poszkodowanych pasażerów oraz straty liczone w milionach złotych - to efekt bezkompromisowej walki między zarządem PLL LOT a związkami zawodowymi. Walki, w której do soboty żadna ze stron nie chciała odpuścić. Materiał magazynu "Czarno na białym" w TVN24.

    Widziałam, że był trochę zmieszany, przerażony - mówi o prezesie PLL LOT Rafale Milczarskim zwolniona szefowa Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego w spółce Monika Żelazik, relacjonując chwilę, gdy przed nim uklękła. Spór związkowców z prezesem LOT stał się wojną personalną, której celem jest dymisja Milczarskiego. Ten jednak rezygnować nie zamierza i podkreśla, że stoją za nim dobre wyniki finansowe firmy. Materiał magazynu "Czarno na białym" TVN24.

    Do poniedziałku do godz. 14 zostaje zawieszony strajk związkowców PLL LOT, który trwał od ubiegłego czwartku - poinformowali w sobotę nad ranem przedstawiciele zarządu spółki oraz związkowców. Strony spotkają się w poniedziałek o godz. 8 w celu kontynuowania negocjacji.

    W piątek ma dojść do spotkania zarządu LOT z protestującymi - bez udziału kamer. Zarząd spółki wystosował do związkowców i protestujących zaproszenie na rozmowy, które ma prowadzić oddelegowany z rady nadzorczej Bartosz Piechota. Związkowcy poprosili o zmianę godziny i miejsca. Zarząd się zgodził.

    Zarząd PLL LOT przedstawił strajkującym propozycję kompromisu. Jeden z punktów zakłada, że osoby, które wzięły udział w akcji protestacyjnej i otrzymały zwolnienia dyscyplinarne, będą mogły wrócić do pracy na nowe umowy o pracę. Związkowcy odrzucili propozycję władz spółki.

    Strajk w LOT trwa. Polskie Linie Lotnicze LOT, z powodu odmowy wykonania lotu przez kapitana, odwołały czwartkowy popołudniowy rejs z Warszawy do kanadyjskiego Toronto - poinformował Konrad Majszyk z biura prasowego LOT. To już 12. rejs, jaki z powodu trwającego w spółce protestu musiał odwołać w czwartek przewoźnik.

    Rozmawiałem z kilkoma osobami, które znają sprawę i prezesa PLL LOT i to jest osoba, która nie nadaje się do kierowania żadną spółką, ponieważ nie ma kompetencji związanych z zarządzaniem ludźmi, umiejętnością rozmowy, nie ma też doświadczenia życiowego - tak o prezesie PLL LOT Rafale Milczarskim mówił w "Faktach po Faktach" były wicepremier i minister gospodarki Jerzy Hausner.