Napoje i alkohol mogą podrożeć. Dwie nowe opłaty

TVN24 Biznes | Pieniądze

Autor:
kris/dap
Źródło:
TVN24 Biznes, PAP
Wyższe podatki w PolsceTVN24
wideo 2/5
TVN24Wyższe podatki w Polsce

W 2021 roku więcej możemy zapłacić za napoje słodzone oraz tak zwane małpki. Ma to związek z tym, że 1 stycznia zaczynają obowiązywać nowe opłaty: od napojów słodzonych i energetycznych oraz od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach do 300 mililitrów.

Ustawa wprowadzająca opłaty cukrową i od tak zwanych małpek została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę pod koniec sierpnia tego roku. Pierwotnie miała wejść w życie 1 lipca 2020 roku, rządzący zdecydowali jednak o przesunięciu tego terminu na 1 stycznia 2021 roku.

Według resortu zdrowia najważniejszym celem wprowadzenia nowych opłat "jest promowanie prozdrowotnych wyborów żywieniowych, poprawa jakości diety przez ograniczenie w niej środków spożywczych niezalecanych do nadmiernego spożycia, a także wspieranie, mającej pozytywny wpływ na zdrowie, aktywności fizycznej dzieci i młodzieży".

Opłaty od napojów i "małpek"

Zgodnie z regulacjami zostanie wprowadzona opłata od napojów słodzonych i energetycznych. Ma ona część stałą i zmienną. Opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna), opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml w przeliczeniu na litr napoju.

Przepisy wprowadzają też opłaty od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, czyli tak zwanych małpek.

Proponowana opłata wynosi 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml. Przykładowo oznacza to 1 zł od 100 ml małpki wódki 40 procent, 2 zł od 200 ml małpki wódki 40 procent i 88 gr od 250 ml małpki wina 14 procent.

Wygląda jednak, że część firm szuka sposobu na obejście wspomnianych przepisów. Na rynku pojawiają się na przykład nowe "małpki" o pojemności 350 ml. Opłaty będą pobierane od przedsiębiorców w momencie sprzedaży do sklepu.

Podatek cukrowy a ceny

Zdaniem ekonomisty Credit Agricole Jakuba Olipry, gdyby podatek cukrowy został w całości przerzucony na konsumentów, wzrost cen napojów wyniósłby w niektórych przypadkach nawet 45 proc.

Credit Agricole

- Podatek cukrowy może doprowadzić do likwidacji firm produkujących napoje słodzone, w szczególności kiedy te przegrają walkę o klienta z firmami o silniejszej pozycji rynkowej - ocenił cytowany w komunikacie sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan Przemysław Pruszyński.

- W niektórych przypadkach nawet dwa razy wyższą cenę zapłacą klienci za napój z dużą zawartością cukru - stwierdził.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Pracodawcy i organizacje branżowe oraz rolnicze w listopadzie zwróciły się z apelem do wicepremiera Jarosława Gowina o podjęcie inicjatywy legislacyjnej mającej na celu przesunięcie minimum o rok wejścia w życie ustawy.

Autor:kris/dap

Źródło: TVN24 Biznes, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock