TVN24 Biznes | Nieruchomości

Wyższe raty, "bezprecedensowy" wzrost cen materiałów. "Część osób będzie miała poważne kłopoty"

TVN24 Biznes | Nieruchomości

Autor:
mp/ToL,
dap
Źródło:
TVN24
Ceny nieruchomości. Ekspertka o nowej przyczynie wzrostu
Ceny nieruchomości. Ekspertka o nowej przyczynie wzrostuTVN24
wideo 2/8
TVN24Ceny nieruchomości. Ekspertka o nowej przyczynie wzrostu

Przez ostatnie lata mieliśmy boom na rynku nieruchomości. Ceny rosły z miesiąca na miesiąc. Teraz rynek trochę się osłabił, ale nie jest w zapaści. Jest takie lekkie spowolnienie - mówiła na antenie TVN24 Edyta Wojtyła z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu. Główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa Damian Kaźmierczak zwracał uwagę na połączenie rosnących kosztów materiałów budowlanych i rat kredytów. - Część osób będzie miała poważne kłopoty - ocenił.

W kwietniu br. w porównaniu z kwietniem 2021 r., odnotowano spadek liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych o 38,7 proc. a ich wartość spadła o 32,5 proc. - poinformowało w czwartek Biuro Informacji Kredytowej. Wynika to ze spadku zdolności kredytowej i obaw o rosnące raty. Jednocześnie rosną ceny materiałów budowlanych, a w przypadku niektórych są problemy z dostępnością.

Dr Edyta Wojtyła mówiła na antenie TVN24, że "przez ostatnie lata mieliśmy boom na rynku nieruchomości". - To była bańka, do tego jeszcze spekulacyjna. Ceny rosły z miesiąca na miesiąc. Ludzie w obawie przed tym, że cena jeszcze wzrośnie kupowali. Nie zastanawiali się dłużej, bo wiedzieli, że potem będzie drożej - tłumaczyła.

- Mamy ten boom za sobą (...) mieliśmy ożywienie, ten max, kiedy cały popyt został zaspokojony. Teraz rynek rynek trochę się osłabił, ale nie jest w zapaści. Jest takie lekkie spowolnienie - oceniła.

Według ekonomistki "cena będzie dalej rosnąć tylko nie od strony popytu, ale podaży". - Ograniczeniem będzie cena producenta. Deweloper podwyższy cenę ze względu na wyższe koszty wybudowania takiej nieruchomości. Teraz osoby, które wcześniej nie kupiły nieruchomości będą zastanawiać się, czy będzie je stać na jej utrzymanie w przyszłości - powiedziała.

Rosnące koszty materiałów

Główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa dr Damian Kaźmierczak zwracał uwagę, że wojna w Ukrainie "diametralne zmieniła warunki prowadzenia biznesu budowlanego w naszym kraju". Jednym z kluczowych czynników był odpływ pracowników z Ukrainy.

- Bez nich polskie budowy nie mogą funkcjonować. W ostatnich latach na polskich budowach legalnie zatrudnionych było około 400-450 tysięcy pracowników z Ukrainy i około 1/3 z nich wróciła do kraju - mówił.

Kolejnym problemem są niedobory na rynku. - Brakuje wszystkich materiałów, które są potrzebne do budowy (...). Chyba najbardziej jaskrawy przykład to stal, mniej więcej 1/5 stali była przewożona z Ukrainy, Rosji, troszkę z Białorusi. W zasadzie z tygodnia na tydzień, żeby nie powiedzieć z dnia na dzień, zostaliśmy odcięci od tego rynku - wyjaśniał gość TVN24. Dodał, że ceny stali wzrosły o nawet 90 proc. Wśród innych drożejących materiałów wymienił materiały izolacyjne, kable, przewody.

- To wszystko powoduje, że koszty wykonania metra kwadratowego mieszkania są dużo wyższe - powiedział.

Inwestycji będzie mniej

- Rosnące koszty to nie tylko problem dla poszczególnych firm, ale także dla inwestorów. Publicznych, ponieważ w tym przypadku są założone budżety na budowę linii kolejowych dróg, obiektów energetycznych, ale także prywatnych, w tym mieszkaniowych. Zdaniem ekonomisty "przez rosnące koszty wykonawstwa tych inwestycji uruchomi się mniej".

- Pamiętajmy, że rok 2021 był szczególny. Liczba uruchomionych projektów mieszkaniowych przez deweloperów była rekordowa - to prawie 170 tysięcy mieszkań, tyle w zeszłym roku zaczęło się budować. Buduje się oczywiście dwa lata, więc te budowy rozpoczęte mają pewne problemy, nie ma ludzi, materiałów. Mogą przytrafić się, ale nie muszą, pewne opóźnienia na budowach (...). Natomiast nowe inwestycje zostaną przez deweloperów wstrzymane - ocenił.

Ekspert zwrócił uwagę na sytuację osób, które zdecydowały się na budowę domu. - Mogą być one w podwójnie trudnej sytuacji. Jeżeli wzięły kredyt, to rosnące stopy procentowe powodują wzrost raty kredytu, a na to nakładają się rosnące w sposób bezprecedensowy ceny materiałów - mówił.

- Wydaje mi się, że część osób, które zdecydowały się na budowę domu, będzie miała poważne kłopoty. Tutaj nie jestem optymistą - stwierdził.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mp/ToL, dap

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości