Dwanaście deficytowych zawodów. "Szansa na wzrost wynagrodzeń jest niezwykle wysoka"

Autor:
kris/dap
Źródło:
PAP
Warski: polska gospodarka będzie się zwijała
Warski: polska gospodarka będzie się zwijałaTVN24
wideo 2/6
TVN24Warski: polska gospodarka będzie się zwijała

W najbliższych latach zawody: betoniarzy, cieśli czy dekarzy mogą przeżywać renesans - wynika z zestawienia 12 deficytowych zawodów, które przygotowała firma Personnel Service. Zdaniem ekspertów "w Polsce brakuje specjalistów z fachem w ręku".

Na podstawie Barometru Zawodów Personnel Service przygotował zestawienie TOP12 profesji, które w najbliższych latach przeżyją renesans oraz oszacował ich wynagrodzenia. Pensje wahają się od 3,5 do 4,7 tys. zł netto miesięcznie.

"W Polsce brakuje specjalistów z fachem w ręku. Pokazuje to wyraźnie ostatni Barometr Zawodów, z którego wynika, że betoniarze, cieśle czy dekarze to zawody deficytowe. Pracodawcom ciężko znaleźć specjalistów, co jest pochodną między innymi likwidacji szkół zawodowych oraz słabych zachęt do podejmowania się tego typu profesji" - skomentował założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot, cytowany w komunikacie.

Dwanaście deficytowych zawodów

Wśród deficytowych profesji znalazły się trzy, w których przeciętne zarobki "na rękę" nie przekraczają 4 tys. zł netto miesięcznie. Chodzi o stolarza, murarza i ślusarza. W przypadku pierwszego zawodu zarobki mogą wynieść do 3,5 tys. zł netto miesięcznie, natomiast murarz i ślusarz zarabiają ok. 3,8 tys. zł netto miesięcznie. Nieco więcej, bo ok. 4 tys. zł netto miesięcznie zarobi brukarz, spawacz oraz dekarz.

Eksperci Personnel Service wskazują, że "rosnący popyt na te zawody powoduje, że szansa na wzrost wynagrodzeń jest niezwykle wysoka, co widzimy już teraz". "Każdy, kto w ostatnim czasie zamawiał meble na wymiar, czy szukał brukarza albo dekarza, wie, jak wysokie potrafią być ich stawki. To powinno przełamać niechęć młodych, dla których niewystarczające zachęty finansowe są powodem wyboru innych ścieżek kariery" - zauważył Inglot.

Według Personnel Service wśród deficytowych zawodów znajdują się również te, w których można zarobić ponad 4,5 tys. zł netto miesięcznie. Nieco mniej zarobi elektryk, bo w okolicach 4,4 tys. zł netto miesięcznie. Natomiast już betoniarz i cieśla otrzymają miesięczne wynagrodzenia, które wynoszą 4,5 tys. zł netto.

Tynkarz i operator maszyn budowlanych zarobi o 100 zł więcej, bo 4,6 tys. zł netto miesięcznie. Najlepsze wynagrodzenia otrzymują monterzy konstrukcji budowlanych, bo 4,7 tys. zł netto miesięcznie.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:kris/dap

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości