Przygotuj się na:

ZMIANY I UTRUDNIENIA NA GÓRCZEWSKIEJ

Od nocy z 31 maja na 1 czerwca ruch w obu kierunkach będzie odbywał się jezdnią w kierunku centrum.

    Wjechał w przystanek i uciekł. Zginął młody mężczyzna

    Ulice

    Śmiertelny wypadek w Płońsku TVN24
    wideo 2/2

    Tragiczny wypadek w Płońsku. Rover wjechał w przystanek autobusowy i śmiertelnie potrącił młodego mężczyznę. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci ustalili już jego tożsamość, jest poszukiwany.

    Wypadek miał miejsce na ulicy Warszawskiej, w niedzielę o godz. 9.20. Jak wstępnie ustalili policjanci, rover jechał w stronę centrum miasta, jego kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w mercedesa. Była to stojąca na postoju taksówka.

    - Auto odbiło się od taksówki i uderzyło w wiatę przystankową na dworcu PKS, a następnie w stanowisko obok. Pod tą drugą wiatą stał młody mężczyzna, 20-letni obywatel Ukrainy. Pogotowie zabrało go do szpitala - poinformowała nas Kinga Drężek-Zmysłowska z policji w Płońsku. I dodała, że obrażenia potrąconego były na tyle poważne, że - pomimo starań lekarzy - zmarł.

    Kierujący roverem uciekł chwilę po spowodowaniu wypadku - Policjanci ustalili, kto siedział za kierownicą tego samochodu. Mężczyzna zostanie zatrzymany, to tylko kwestia czasu - podsumowała funkcjonariuszka.

    Ale w poniedziałek rano sprawca wciąż był na wolności. - Nadal prowadzimy czynności, żeby go zatrzymać. Sprawdzamy wszystkie miejsca, w których może on przebywać - przekazała przed godz. 9 Drężek-Zmysłowska.

    md/b