Nie było chętnych na przedłużenie Woronicza. Przetarg unieważniony

Warszawa

Google EarthPrzedłużenie Woronicza

Burmistrz Mokotowa poinformował o unieważnieniu przetargu na przedłużenie Woronicza do Żwirki i Wigury. "Nie złożono żadnej oferty" - oświadczył. Inwestycja miała poprawić sytuację komunikacyjną na Służewcu i Wyględowie. Część mieszkańców czeka na nią od lat.

Komunikat burmistrza Bogdana Olesińskiego pojawił się w mediach społecznościowych, między innymi na stronie inicjatywy Lepszy Służewiec. To krótki, kilkuzdaniowy dokument. Burmistrz informuje w nim o "unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu na budowę ulicy Woronicza, na odcinku od ulicy Etiudy Rewolucyjnej do Żwirki i Wigury". W uzasadnieniu powiadamia, że "w przedmiotowym postępowaniu nie złożono żadnej oferty".Rzeczniczka dzielnicy potwierdza, że przetarg został unieważniony.- Będzie powtórzony w jak najszybszym czasie na tych samych warunkach - mówi.

Wyczekiwana inwestycja

O planowanej budowie przedłużenia Woronicza wielokrotnie pisaliśmy na naszym portalu. Jej realizacja była zapowiadana i przekładana nie raz. Ostatecznie prace projektowe miały się rozpocząć w 2016, aby rok później drogowcy zaczęli budowę - nie udało się.Ostatecznie pozwolenie na inwestycję otrzymano dopiero pod koniec 2017 roku. Przetarg ogłoszono 6 marca. Gdyby się powiódł, prace ruszyłyby prawdopodobnie we wrześniu. Przedłużenie miało poprawić dostępność terenu Służewca, ograniczając jednocześnie uciążliwości związane z nadmiernym ruchem na Racławickiej i Etiudy Rewolucyjnej.

- Znaczenie tego powiązania będzie rosło w czasie, wraz z rozwojem terenów Służewca - mówił nam w ubiegłym roku Tomasz Kunert z biura prasowego urzędu miasta. Podkreślił, że w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2016-19 na tę inwestycję zapisano prawie 26 milionów złotych.

CZYTAJ TAKŻE O PROBLEMACH Z WAŻNYM ŁĄCZNIKIEM NA PRADZE POŁUDNIE

Sokola wciąż zamknięta
Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl

kw/ran