Zaorali tor rowerowy na kopcu. Teraz sprawdzają, czy może wrócić

Warszawa

archiwum TVNKopiec Powstania Warszawskiego

Mimo zapowiedzi urzędników tor dla rowerzystów wciąż nie wrócił na Kopiec Powstania Warszawskiego. O budowie mówią ostrożnie i przekonują, że potrzebna jest gruntowna analiza górki i otaczających ją terenów zielonych.

Najpierw zaoranie, później deklaracje o powrocie - tak w dużym skrócie wyglądał ostatni etap historii toru na kopcu. Na razie jednak go nie ma. Postanowiliśmy się dowiedzieć, kiedy (i czy w ogóle) zostanie zbudowany. Sprawą zajmuje się teraz Zarząd Zieleni.

"Nie mówimy kategorycznie nie"

"W ramach realizacji inwestycji dotyczącej zagospodarowania terenów zieleni pod Kopcem Powstania Warszawskiego jesteśmy w tej chwili na etapie przygotowywania wytycznych oraz przeprowadzenia diagnozy potrzeb interesariuszy w celu ogłoszenia konkursu na zagospodarowanie tej przestrzeni" – poinformował nas właśnie Mariusz Burkacki z Zarządu Zieleni.

Oznacza to, że trzeba przeanalizować, co można dokładnie zrobić na kopcu i pod nim. Wziąć pod uwagę, że łączy on elementy o charakterze symbolicznym z rekreacją i wypoczynkiem.

"W odniesieniu do realizacji projektu toru na Kopcu Powstania Warszawskiego nie mówimy kategorycznie nie. Na pewno w ramach rozpoczętego procesu chcemy wysłuchać wszystkich zainteresowanych przyszłością kopca oraz terenów zieleni do niego przyległych – ich funkcjami" - zapewnia Burkacki.

Analizą ma zająć się wyłoniona w konkursie fundacja Skwerów Sportów Miejskich, która zajmuje się propagowaniem i tworzeniem miejsc do jazdy na rowerach czy deskorolkach.

"Chcemy rozmawiać"

- Naszą rolą jest zebranie i uporządkowanie wiedzy na temat parku pod Kopcem Powstania Warszawskiego, jak i oczekiwań jego użytkowników, tak aby wspomóc zespoły startujące w planowanym konkursie architektonicznym w przygotowaniu jak najwyższej jakości prac, które będą spełniać opisane oczekiwania. Na etapie tworzenia wytycznych chcemy rozmawiać zarówno ze środowiskami kombatantów, z sąsiadami i innymi mieszkańcami Warszawy, w tym oczywiście z grupami entuzjastów rekreacji aktywnie korzystających z terenu. Wierzymy, że rozległość parku pozwoli na opracowanie kierunków rozwoju, który zadowoli wszystkie grupy - zapewnia tvnwarszawa.pl Grzegorz Gądek z fundacji.

Stołeczny Zarząd Zieleni mówi na razie dosyć ostrożnie o powrocie toru, ale zapewnia, że będzie to brane pod uwagę. "Co też istotne, wytyczne, które zbieramy, będą dotyczyć konkursu na zagospodarowanie terenu Kopca wraz z terenami przyległymi. Być może jest to jedna z potencjalnych opcji - budowa infrastruktury sportowej na terenach przyległych" - przekonuje Burkacki.

Wytyczne mają być gotowe do końca czerwca. O terminie docelowych prac w terenie urzędnicy na razie nie mówią.

Tor na Kopcu zaoranyTomasz Zieliński, tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

ran/pm